LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

niedziela, 20.8.2017


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



Koleje losu się nie spóźniają...
2014-11-09

KOMENTARZE: 0

Niektórzy uważają, że Łomianki to sypialnia Warszawy, że w zasadzie to już Warszawa. Spotykając się z lokalnymi artystami przekonuję się jak bardzo nie zgadzam się z tą opinią, bo przebywając z nimi czuję silną tożsamość z miejscem. Niedawno na Facebooku przeczytałam dyskusję o przyłączeniu Łomianek do Warszawy, co miałoby mieć dla nas zbawienny wpływ, polepszyłaby się komunikacja, mielibyśmy lepsze chodniki itp. Głosy przeciwne skupiały się na tym jak ważne jest samostanowienie i odrębność, które nie wyklucza przecież partnerskich relacji z sąsiadującą z nami stolicą. W tej dygresji odbiegłam, choć tylko pozornie, od mojego dzisiejszego rozmówcy. Spotkanie właśnie z nim po raz kolejny uświadomiło mi wartość życia w małej, lokalnej społeczności.

Kazimierz Peczyński, artysta cichy i jakby wycofany, a jednocześnie spostrzegawczy komentator codzienności, zjawisk bardziej i mniej ważnych. Grą słów oraz dłutem pokazuje świat i człowieka ze wszystkimi wadami i zaletami. Jego dom i ogród jest wizytówką twórczości. Na schodach, ścianach, na trawniku spotkamy świątki, kapliczki czy formowane z korzeni stwory. Ale to nie wszystko. Pan Kazimierz jest poetą, aforystą, twórcą około tysiąca fraszek, które wydał w siedmiu tomikach. Parafrazując zawołanie Piotra Skrzyneckiego, apeluję do czytelników Łomianki.info: kochajcie lokalnych artystów, bo są bliżej nas. Zapraszam na spotkanie z Kazimierzem Peczyńskim.



Sylwia Maksim-Wójcicka: Jest pan artystą.

Kazimierz Peczyński: Staram się, ale to nie zawsze wychodzi. To trudne, bo trzeba mieć wiele umiejętności, a sama wyobraźnia nie zawsze wystarczy. Chodzi o zmaterializowanie tego, co dostrzegamy dookoła za pomocą słowa czy rzeźby.

SWW: A więc poeta czy rzeźbiarz?

KP: Najpierw była rzeźba, a potem dopiero – przez przypadek – słowo. Bardziej wyrażam siebie poprzez rzeźbę, ale chcę również rozwijać działalność literacką.

SMW: Zawodowo pracował pan inaczej?

KP: Przez całe życie byłem mechanikiem precyzyjnym, który z racji zawodu musi mieć cierpliwość i ręce prawie chirurga. I to mi pomogło. Poza tym miałem ciągły kontakt z naturą, bo urodziłem się na wsi, sam strugałem sobie zabawki z kawałków drewna czy z korzeni. Kiedy skończył się etap pracy i przyszła emerytura musiałem coś ze sobą zrobić, żeby nie zgorzknieć, żeby mieć kontakt z ludźmi. Lata mijały i wreszcie wyszła ze mnie chęć tworzenia. Bo jeśli coś nie jest w człowieku głęboko ukryte, to łatwiej wyciągnąć to na wierzch.

SMW: Kiedy przyszły słowa?

KP: To był zupełny przypadek. Kiedy kilka lat temu po zakończeniu jednej z wystaw pakowałem swoje rzeźby, w tej samej sali rozpoczynały się właśnie warsztaty literackie. I tak zbierając swoje prace przysłuchiwałem się rozmowom o wierszach przyniesionych przez uczestników spotkania. Okazało się, że każdy mógł brać udział w czymś takim, trzeba tylko przyjść z własnymi utworami. Ja wtedy nie miałem jeszcze żadnego. Nie dawało mi to spokoju, napisałem więc dwa wiersze i poddałem się krytyce na warsztatach. Nie było to przyjemne, bo wszyscy głośno komentowali moje słowa i ostatecznie z całego wiersza zostawiono tylko kilka wersów (śmiech). No ale nie odpuściłem. Na kolejnych spotkaniach było już trochę lepiej, bo uczyłem się od innych, chłonąłem to co mówili zawodowi literaci, a także pozostali uczestnicy. A że wcześniej wykreślili z moich propozycji większość tekstu, postanowiłem pisać krótkie formy, czyli fraszki. I tak mi zostało. Lubiłem też czytać w „Przekroju” myśli Stanisława Jerzego Leca, spróbowałem więc aforyzmów.

SMW: Miał pan kilka wystaw w Łomiankach, ostatnio także spotkania poświęcone twórczości literackiej. Na takie wydarzenia nie przychodzi wiele osób. Dlaczego?

KP: Łomianki to trudne środowisko, często mało zainteresowane kulturą. Na spotkania czy wystawy przychodzi niewiele osób. Nie mam o to pretensji, bo może to wynika z tego, że ludzie nie znają tutejszych artystów.

SMW: Jak to zmienić?

KP: Warto byłoby zorganizować miejsce, w którym artyści mogliby tworzyć i pokazywać swoje prace na co dzień. W zamian za umożliwienie wystawiania prac, taka pracownia mogłaby otrzymywać od nich, oczywiście na wcześniej ustalonych zasadach, rzeźby lub obrazy i w ten sposób budować stałą galerię lokalnych artystów. Dzięki temu my moglibyśmy pokazać a nawet sprzedać cześć naszych prac, a ludzie by nas poznali i może zainteresowaliby się naszą twórczością.

SMW: Takie miejsce mogłoby też pełnić funkcję edukacyjną. Już wyobrażam sobie spotkania pana z młodymi ludźmi zainteresowanymi np. rzeźbą. Czy sądzi pan, że inni artyści mieszkający w Łomiankach chcieliby współtworzyć takie miejsce?

KP: Myślę, że tak, bo łatwiej się wtedy rozwijać, dzielić doświadczeniami, a też podpatrywać techniki stosowane przez innych. Ja np. często maluję swoje rzeźby i chętnie popatrzę np. jak pracują malarze, jak budują głębię obrazu. Może takie miejsce pomogłoby w promowaniu sztuki wśród mieszkańców, zachęciłoby ich do oglądania, interesowania się lokalnymi artystami. A z drugiej strony, dla artystów możliwość pokazania swoich prac też jest ważna, nakręca ich do dalszej działalności.

SMW: Czy planuje pan kolejne kroki artystyczne?

KP: Chciałbym spróbować sił w dłuższych formach literackich, myślę o wierszach, o prawdziwej poezji.

SMW: Życzę spełnienia tych planów oraz kolejnych wystaw i spotkań literackich w Łomiankach.

[C] www.lomianki.info


[C] www.lomianki.info


[C] www.lomianki.info






KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW www.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jesteś "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałeś się z regulaminem




KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 1
© LOMIANKI.INFO 2006-2013   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT






Helios Travel biuro podróży Łomianki


Szybkie pożyczki Takto Finanse


Pożyczki na raty Ferratum