LOMIANKI.INFO
ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ

niedziela, 20.8.2017


LOMIANKI.INFO

NEWSY - ŁOMIANKI
PRZEGLĄD PRASY

KATALOG FIRM
MAPA ŁOMIANEK
OGŁOSZENIA
INFO-BIZNES
GALERIA

MIESIĘCZNIK .INFO

SONDY - ARCHIWUM
ŁOMIANKI W SIECI
KAMERA INTERNETOWA

Szukaj
w ŁOMIANKI.INFO
Szukaj
FIRMY lub USŁUGI



Henryk Mi¶kiewicz - 50 lat na scenie
2017-07-01

KOMENTARZE: 0

HENRYK MI¦KIEWICZ - Saksofonista, kompozytor, aranżer, mieszkaniec Łomianek / D±browy Zachodniej. Absolwent Liceum Muzycznego we Wrocławiu i Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Warszawie. Przygodę z jazzem rozpocz±ł w wieku 14 lat, zdobywaj±c wyróżnienie na Festiwalu Jazz Nad Odr± we Wrocławiu. Uhonorowany nagrodami Fryderyków: za płytę Lyrics (2002), jako Muzyk Roku (2004) oraz Jazzowy Artysta Roku (2013), otrzymał również nominacje do tych nagród za wszystkie autorskie płyty (More Love, Kakaruka, Ja nie chcę spać, Altissimonica, Uniesienie oraz trzy kolejne płyty FULL DRIVE ). Od lat zwycięzca plebiscytu Jazz Top magazynu Jazz Forum. On sam został nagrodzony za całokształt pracy muzycznej prestiżowymi nagrodami Mateusza (nagroda III Programu Polskiego Radia) oraz Oskarem Jazzowym (nagroda Stowarzyszenia Łódzkich Melomanów). Koncertował na wielu festiwalach w Europie. Grał z czołowymi polskimi muzykami jazzowymi (m. in. Ewa Bem, Jan Ptaszyn Wróblewski, Andrzej Jagodziński, Marek Napiórkowski ). Koncertował również z Joe Lovano, Orkiestr± Paula Kuhna oraz Orkiestr± WDR. W ramach projektu Anny Marii Jopek współpracował z Patem Methenym, Mino Cinelu. A ostatnio z amerykańskim trębaczem Michaelem Patchesem Stewartem. Jego charakterystyczne brzmienie saksofonu można usłyszeć na wielu płytach gwiazd polskiej piosenki, ¶cieżkach muzyki filmowej, nagraniach telewizyjnych.

___________________

Wojtek Madajski: Heniu, nigdy nawet nie wpadło mi do głowy, że będę robił wywiad z moim jazzowym idolem, asem saksofonów... Tak, tak, choć basy mi bliskie, nie jest to Jaco Pastorius :) Będ±c z Tob± na scenie czuje się co¶ niewyobrażalnego... Twój zmysł harmoniczny, budowanie improwizacji, to trzeba przeżyć...
Powiedz mi... Czy żyjesz żeby grać, czy grasz żeby żyć? :)

Henryk Mi¶kiewicz: My¶lę, że i jedno i drugie jest ważne. Uprawiam wolny zawód muzyka, w zwi±zku z tym patrz±c z boku jest to moja praca, któr± szczę¶liwie zarabiam na życie. Będ±c na statku za czasów głębokiej komuny, graj±c z polskim jazzowym zespołem, muzycy amerykańscy dziwili się, że z muzyki w Polsce da się wyżyć. Granie przy tym sprawia mi ogromn± przyjemno¶ć, jest to moja pasja, więc cieszę się, że udało mi się dzięki wsparciu rodziców rozwijać swoje zamiłowania.

Wojtek Madajski: Powiedz nam czy czujesz, że instrumenty maj± duszę?

Henryk Mi¶kiewicz: Moim zdaniem człowiek ma duszę i to on wyciska z instrumentu ile potrafi i ile się da. Trafiłem na swój instrument przypadkowo. Ojciec grał na saksofonie w orkiestrze dętej i na weselach, więc instrument był pod ręk±. Jako¶ć instrumentu jest niezwykle ważna. Na lepszym po prostu łatwiej i lepiej się gra. Ukradziono mi kiedy¶ saksofon ze sceny i najbardziej żałuję ustnika, on niemal sam grał. Już nigdy takiego nie miałem. Zawsze staram się oddać to, co w duszy gra :)

Wojtek Madajski: Czy wła¶nie za pomoc± saksofonu udało ci się uwie¶ć Pani± Grażynę – Twoj± wspaniał± żonę? Henryk Mi¶kiewicz: Miło słyszeć komplementy pod adresem drugiej połówki, tym bardziej, że niedługo obchodzimy okr±gł± rocznicę, 45-lecie ¶lubu. Moja wspaniała żona została uwiedziona w Liceum Muzycznym we Wrocławiu, kiedy jeszcze nie grałem na saksofonie tylko na klarnecie. Oba instrumenty s± z tej samej rodziny, więc na pewno co¶ jest na rzeczy. Na pewno pomogła muzyka jazzowa, z któr± j± zapoznawałem, opowiadałem o niej, puszczałem nagrania do uszka. Porywałem j± do klubów jazzowych, w których grałem we Wrocławiu. Grażynka przyznaje mi rację, że gdyby nie to, być może byłaby z jakim¶ biologiem albo fizykiem... Chyba miałaby nudno (¶miech).

Wojtek Madajski: Czy po tylu wspaniałych latach na scenie z największymi ¶wiatowymi jazzmanami czujesz jeszcze tremę?

Henryk Mi¶kiewicz: Trema to element mobilizuj±cy pod warunkiem, że nie zabija osobowo¶ci. Mnie pozwala się skupić i wyrazi¶cie przeżywać to, co czuję w danym momencie. Chyba każdy ma tremę. Trema to rodzaj odpowiedzialno¶ci za to co robisz. Chyba nie chciałbym tego stracić.

Wojtek Madajski: Lubisz słuchać swoich płyt? I czy pamiętasz najgorszy koncert? Henryk Mi¶kiewicz: Płyt swoich nie słucham. Przy produkcji jest tyle kontaktu z muzyk±, że póĽniej nie chcę do tego wracać. Chyba, że tak jak ostatnio, kiedy wznowiono płytę z pocz±tków mojej kariery Jazz Cariers, chcę porównać swoje umiejętno¶ci i sposób gry sprzed lat z tym, co teraz robię. Powala mnie płyta Lyrics z 2000 roku, do której nagrania zaprosiłem Marcin Wasilewski Trio z synem Michałem na perkusji. Zawsze przy odsłuchiwaniu tego, co się kiedy¶ zrobiło, można się zastanowić, czy warto jeszcze grać, czy lepiej może już tylko kosić trawę i sadzić kwiatki. a mieszkam w Łomiankach na osiedlu kwiatowym, więc jest co robić (¶miech).

Wojtek Madajski: Z okazji jubileuszu 50-lecia pracy artystycznej postanowiłe¶ założyć nowy zespół... Czujecie magiczno- muzyczny flow? Wiesz o czym mówię... ten dreszcz, no i dwa pokolenia na scenie :) Ty... Michał, no i Sławek.

Henryk Mi¶kiewicz: Sam jestem ciekaw co wyniknie z naszego grania w trio, bo to nasz pierwszy koncert w takim składzie. Kompani doborowi: Sławomir Kurkiewicz – fantastyczny basista i Michał – wspaniały perkusista, z którym ł±cz± mnie te same fluidy, a przede wszystkim geny. Cała nasza trójka uwielbia ten sam styl gry, więc może wydarzyć się wiele ciekawego w Jazz Cafe w Łomiankach. Założenie koncertu jest takie, aby grać standardy, które poznałem będ±c młodym muzykiem, na których wyrastałem na rasowego jazzmana, a które mam w głowie do dzi¶. S± po prostu ponadczasowe. Przygotowałem także kilka własnych kompozycji.

Wojtek Madajski: Jak Ci się mieszka w Łomiankach?

Henryk Mi¶kiewicz: Genialnie! Mam wszystko o czym zawsze marzyłem, spokój, ciszę, ¶piewaj±ce ptaszki (odwiedza nas ich wiele), koty chodz±ce własnymi drogami, i wreszcie czas wolno płyn±cy. Uwielbiam podziwiać przyrodę i patrzeć jak rosn± ro¶liny i drzewa, które sam posadziłem. Mam też wyrozumiałych s±siadów, którzy dali mi ksywkę „muzyk”, bo oprócz ¶piewu ptaków słysz± jak czasem ćwiczę na saksofonie dla podtrzymania formy. Wojtek Madajski: Nie mogę się doczekać 5 lipca... Czy możesz specjalnie zaprosić czytelników ŁOMIANKI INFO na swój jubileuszowy koncert w Jazz Cafe?

Henryk Mi¶kiewicz: Oczywi¶cie, z największ± przyjemno¶ci± zapraszam wszystkich chętnych do najlepszego klubu w Polsce, czyli do małego, urokliwego Jazz Cafe. Wszelkie szczegóły znajdziecie na stronie klubu i na FB. Bez Państwa nie istniejemy, mam nadzieję, że znajd± się chętni, aby¶my mogli razem ¶więtować 50 lat mojego występowania na scenie. Usłyszycie jazz sprawdzony, podany w sposób niejednoznaczny, w naszym wykonaniu: Henryk Mi¶kiewicz – saksofony, Sławomir Kurkiewicz – bas, Michał Mi¶kiewicz – perkusja. Zapraszam!

[C] www.lomianki.info






KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW www.LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu. B±dĽ pierwszy!

Dodaj komentarz...

Aby dodać komentarz najpierw ZALOGUJ SIĘ lub ZAŁÓŻ KONTO

Aktualnie jeste¶ "NIEZALOGOWANY" podaj nick tymczasowy:



Publikacja komentarza oznacza akceptację regulaminu

Czy zapoznałe¶ się z regulaminem




KONTAKT · ZASADY WSPÓLPRACY · REGULAMIN · COOKIES · # 1
© LOMIANKI.INFO 2006-2013   |   PARTNERZY: Pracownia NAWIAS & Internet Business System   |   Phetrak IT






Helios Travel biuro podróży Łomianki


Szybkie pożyczki Takto Finanse


Pożyczki na raty Ferratum