Awantura o trzy górki…
W mediach kontrolowanych przez Urząd pojawiał się „list mieszkańców”,z którego można wnioskować, że mieszkańcy ulicy Grzybowej są zwolennikamiprzebudowy, którą planuje Burmistrz Łomianek. Okazuje się, że podpisani pod listem„mieszkańcy” są letnikami, a zameldowani na Grzybowej mają odmienne zdanie…
Mieszkańcy ulicy Grzybowej (odcinka od Kampinoskiejdo Akacjowej) od kilkunastu lat zgodnieprotestują przeciwko planom przebudowyulicy. Grzybowa na tym odcinku to ulica, na środkuktórej jest 50 metrowy chodnik. Wzdłuż chodnikastoją ponadstuletnie sosny i dęby. Dzięki temu ulicajest nieprzejezdna. Wjazd do wszystkich posesjijest możliwy od Kampinoskiej lub Akacjowej. Ulicaprzeżyła wiele remontów, ale udało się zachowaćjej niepowtarzalny charakter. To jedyna ulica,którą można bezpiecznie przejść z Dąbrowy Leśnejdo Kampinosu. I mieszkańcy Dąbrowy bardzo częstoz tej możliwości korzystają. Codziennie widzimymatki i ojców z dziećmi w wózkach, spacerowiczów,rolkarzy, rowerzystów i fanów nordic walkingu. Nawspomnianym odcinku Grzybowej znajduje się 17 zamieszkałychposesji oraz dwa domki letniskowe.
Wszyscy stali mieszkańcy ulicy protestująprzeciwko wycince drzew i poszerzeniu małejlokalnej ulicy. Jedynie państwo Dumin – właścicielejednego z domków letniskowych, na stałemieszkający w Warszawie, są za wycinką. Na rosnącychdrzewach i na lokalnym charakterze ulicy imnie zależy, gdyż zgłosili swoją działkę do sprzedaży.Nie są mieszkańcami ulicy Grzybowej, jedynie właścicielamidziałki, którą chcą sprzedać.
Pod koniec 2014 r. napisali do Gminy petycjęz prośbą o udrożnienie ulicy. Szkoda, że podpisali jąjako „mieszkańcy“ naszej ulicy, nie będąc nimi. Ratuszrozpoczął procedurę przebudowy ulicy. Zebrałasię Komisja Techniczna i wydała wyrok na Grzybową.Trzeba wyciąć kilkanaście bardzo starych dębów i sosen.Mieszkańcy dowiedzieli się o całej akcji przezprzypadek. Któregoś dnia jeden z naszych sąsiadówzobaczył geodetów, którzy coś mierzyli i kreślili. Wizytaw Gminie wyjaśniła sytuację. Ratusz rozpocząłprocedurę przebudowy ulicy Grzybowej. Dziwnymtrafem chwilę wcześniej fi rma Orange wystawiłana sprzedaż swoją działkę przy skrzyżowaniuGrzybowej z Akacjową. Trochę później dowiedzieliśmysię o projekcie fi rmy deweloperskiej zakładającymbudowę na tej działce osiedla bloków.Dąbrowa Leśna jest zdaniem mieszkańców osiedlem,na którym bloki nie powinny powstawać, więc znówzaprotestowaliśmy przeciwko staraniom Ratusza.
Zaproponowaliśmy rozwiązanie kompromisowe.Wjazd do części posesji będzie od ulicy Kampinoskiej,a do drugiej części od ulicy Akacjowej.To rozwiązanie zaakceptowali wszyscy (podkreślamywszyscy) mieszkańcy Grzybowej. Spotkaliśmysię z Vice Burmistrzem Piotrem Rusieckim i NaczelnikWydziału Inwestycji Panią Martą Andrusiakprosząc o wstrzymanie projektu i zrealizowanie koncepcjiprzedstawionej przez mieszkańców.Więcej, poprosiliśmy Komisję Techniczną o wizytęna Grzybowej i spotkanie z mieszkańcami.Komisja nas odwiedziła i efektem spotakaniabył wniosek Komisji do Burmistrza popierającypropozycję mieszkańców, by dojazd do posesjibył z dwóch stron, a na środku pozostał 20 metrowychodnik gwarantujący nieprzejezdność ulicy.Po wniosku Komisji technicznej umówliśmy spotkaniez Panem Burmistrzem Dąbrowskim. Na spotkaniuoprócz Pana Burmistrza obecne były Pani Andrusiaki Pani prawniczka reprezentująca Ratusz. Po raz kolejnyprzedstawiliśmy naszą sprawę. Pan Burmistrz byłbardzo zdziwiny, bo do tej pory o konfl ikcie w sprawieGrzybowej nic nie wiedział (mimo kilku wysłanychprzez nas pism). Obiecał się sprawą zainteresować. Myzaś złożyliśmy propozycję wykupienia przez mieszkańcówtej części ulicy od Gminy. Spotkanieodbyło się w listopadzie. Do dziśnie mamy odpowiedzi.
I znów przez przypadek jednemuz naszych sąsiadów wpadło w ręce ObwieszczenieStarosty o wszczęciu postępowaniaw sprawie wydania decyzjio realizacji inwestycji drogowej na ulicyGrzybowej. Obwieszczenie dotyczywywłaszczenia fragmentów kilku działek.Inwestycja ta, na wniosek GminyŁomianki, ma być realizowana napodstawie tzw. SPEC ustawy drogowej,która pozwala ominąć m.in.sprawy związane z ochroną środowiska,wycinką drzew, itp. Po co tenpośpiech pytamy?
W ubiegłym roku, w ramach tej inwestycji, Gminazamówiła w zewnetrznej fi rmie dwa projekty przebudowyulicy Grzybowej. Zapłaciła za nie około 50 000,-złotych. Wybrała jeden z nich i w tym roku złożyłado Starostwa wniosek o wydanie pozwolenia na budowę.Zdaniem fachowców realizacja tego projektu– a zakłada on: wymianę całej nawierzchni na długościprawie 500 metrów, osłonięcie biegnących podulicą instalacji i przystosowanie jej do ciężkigo ruchu,wymianę włazów kanalizacyjnych, by mogły przyjąćruch samochodów powyżej 10 ton oraz wycinkę kilkunastuponadstuletnich drzew i wielu krzewów – będziekosztowała Gminę około 1 000 000,- złotych.
Komu jest potrzebna? Z pewnością nie mieszkańcom.Jesteśmy zaprzyjaźnieni od lat, lubimy się. Nanaszej ulicy jest bezpiecznie. Co roku w maju organizujemyna środkowej górce przyjęcie z okazji „dniasąsiada“. Ustawiamy stoły, krzesła, przynosimy coś dojedzenia i picia i świętujemy.
Jest w Dąbrowie (i nie tylko w Dąbrowie, alew całej Gmnie) tyle ulic, które wymagają remontów,utwardzenia, zrobienia chodników, itp, żewydawanie takiej kwoty na remont ulicy, któraprzed chwilą, po wykonaniu wodociągu i kanalizacjizostała przywrócona do stanu prawie idealnego,jest dziwne. Z pewnością nie jest to też odpowiedźna petycję sąsiadów o zorganizowanie dojazdudo ich działki. Ta sprawa może mieć drugie dno…
Pozdrawiamy i zapraszamy na naszą ulicę.
Mieszkańcy Grzybowej:
Roksana Roszyk-Antczak, Piotr i Zofi a Antczak,
Karolina Tenderenda, Dorota, Czarysław Jacek ,
Aleksandra, Stanisław i Antoni Brożyna,
Mirosław, Wiktor, Marek i Jan Guzowscy,
Bożena i Krzysztof Wróblewscy,
Aldona i Krzysztof Stępień, Joanna Parnowska,
Ewa, Juliusz i Stanisław Zaborowscy,
Aldona i Ireneusz Pyra, Tomasz Witomski,
Monika, Artur, Oliwia i Damian Bustryccy,
Marzena i Jacek Męcina,
Joanna de Sanchez Garrabe, Zbigniew Kulesza.
KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
1 komentarz
Wyślij komentarz
Cmentarz komunalny w Kiełpinie zapełni się za dwa lata. Pomoże rozbudowa i nowy cennik?
Temat przyszłości cmentarza komunalnego w Kiełpinie zdominował ostatnie posiedzenie Komisji Technicznej Rady Miejskiej...
Inauguracja Rady Sportu w Łomiankach. Wybrzmiały pierwsze deklaracje
Rada Sportu w Łomiankach rozpoczęła działalność. W skład nowo powołanego gremium weszło dziewięć osób reprezentujących...
Reorganizacja ruchu podczas budowy trasy S7 na odcinku Czosnów-Kiełpin. Sprawdź co czeka kierowców
Jakie zmiany czekają kierowców podczas budowy trasy S7 na odcinku Czosnów-Kiełpin? Między innymi na to pytanie...
„Wielki chaos, płacz i zgrzytanie zębów!” Co się dzieje w Urzędzie Miejskim w Łomiankach?
Spór zbiorowy, anonimowy list pracowników, odejścia z urzędu i oskarżenia o fatalną atmosferę pracy. Czy w Urzędzie...
Festiwal Sportów Młodzieżowych w Łomiankach przyciągnął pasjonatów deskorolek i hulajnóg
Na skateparku przy ICDS w Łomiankach 2 maja 2026 roku odbyła się druga edycja Festiwalu Sportów Młodzieżowych....
Klub sportowy Ferryt Łomianki zainaugurował działalność. Odbył się pierwszy trening
W środę, 29 kwietnia 2026 roku, w Łomiankach odbył się pierwszy, inauguracyjny trening nowego klubu sportowego Ferryt...
Rozbudowa wodociągów i kanalizacji w Łomiankach. Plany ZWiK do 2029 roku
Budowa blisko 35 kilometrów nowych sieci, modernizacja strategicznej przepompowni oraz rozbudowa oczyszczalni ścieków...
Akcja Łatwoganga zebrała miliony. Druhowie OSP z Dziekanowa Polskiego ogolili głowy w geście solidarności
Ćwierć miliarda złotych dla chorych dzieci, tysiące darczyńców i liczne gesty solidarności – w tym symboliczne...
Duże zainteresowanie i wyraźna liderka – wybory do Rady Seniorów w Łomiankach rozstrzygnięte
Przy wyjątkowo wysokiej frekwencji mieszkańcy Łomianek 60+ wybrali skład Rady Seniorów na kadencję 2026–2029. Duże...















Fakty nie stawiają z dobrym świetle sposobów działania burmistrza Dąbrowskiego. Gdzieś, coś, na szybko, potajemnie się załatwia spec ustawą wbew woli mieszkańców. I jeszcze ten list pseudo mieszkańców? Co to za metody?
Może niech się burmistrz zdecyduje czy słuzy mieszkańcom czy letnikom chcącym sprzedać z zyskiem swoją działkę. Wydaje mi się, że powinien służyć mieszkańcom, bo to mieszkańcy składają się na jego nie małe wynagrodzenie.
A może burmistrzowi nie podoba się, że mieszkańcy się spotykają, trzymają się razem i tworzą wspólnotę bez „patronatu” i postanowił „wojenkę” rozpocząć z mieszkańcami podobnie jak w Burakowie i na Prochowni.