www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

Felieton: Bohaterowie na rondzie pod Auchanem

Rondo przy hipermarkecie Auchan samorządowcy chcą nazwać imieniemBohaterów Ziemi Łomiankowskiej, a ten mały skwerek przy UrzędzieMiasta ma być Placem Żołnierzy Wyklętych. Naprawdę! Mam apeldo szanownych łomiankowskich kombatantów: tylko Wy możecie powstrzymaćburmistrza i radnych!

Do porządku obrad sesji Rady Miejskiej dn. 8 maja wniesiono projektynadania nazw rondom, które powstały na ul. Brukowej w związku z budowąhipermarketu Auchan. Pierwsze rondo (patrząc od strony wiaduktu)ma nosić imię Bohaterów Ziemi Łomiankowskiej, a dwa następne (przy ul.Długiej i Akacjowej) – st. strzelca Czesława Sikorskiego i kaprala ZygmuntaLipskiego – dwóch, związanych z Dąbrową Leśną, zmarłych niedawnokombatantów AK. W porządku obrad znalazł się też projekt nadania małemuskwerkowi przy ul. Warszawskiej (obok budynku Urzędu Miasta) nazwy„Plac Żołnierzy Wyklętych”. Warto dodać (bo może nie wszyscy zauważyli),że jakiś czas temu nazwano rondo pod wiaduktem Brukowa/Kolejowa imieniemKompanii Młodzieżowej AK. Czy ktoś je tak nazywa?

To już kolejne podejście do „patriotycznego” zagospodarowania nowychrond. Uczestnik jednej z internetowych grup dyskusyjnych w komentarzudo tego projektu napisał: „Kolejna część walki o Cmentarz-Łomianki. Czyktoś ma w tym jakiś interes żeby było smętnie, z nadęciem?”.Trudno polemizować z chęcią zachowania w pamięci ludzi walczącycho wolność Polski. Ale na pewno nazywanie skwerku o promieniu 5 metrówszumnym określeniem „plac miejski” (tak go określono w projekcie uchwały)i nadanie mu imienia Żołnierzy Wyklętych raczej tej pamięci dobrze niesłuży. A jaki ma sens informowanie ludzi jadących do Auchan, że skręcająwłaśnie z ronda Bohaterów Ziemi Łomiankowskiej? Czy ktokolwiek tę nazwęzapamięta i będzie jej używał? Czy nie wzbudzi to raczej ironicznychkomentarzy?

Co jak co, ale akurat te „komunikacyjne” nowe rondka przy Brukoweji skwerek przy Urzędzie Miasta spełniają wszystkie warunki, by nazwać je(jeśli w ogóle nazywać) bezpretensjonalnie i „na luzie”. Może np. nazwę wyłonićw wyniku plebiscytu wśród uczniów łomiankowskich szkół (promującprzy okazji zainteresowanie sprawami lokalnymi) albo zostawić nazwę„Skwerek przy Urzędzie” – każdy by wiedział, o co chodzi, a to w nazwie ulici placów jest przecież najważniejsze.

Przysłuchiwałem się kiedyś ciekawej dyskusji. Ktoś z oburzeniem mówił,że to skandal i brak szacunku dla Polaków poległych w wojnach, żedzieci jeżdżą na deskorolkach w pobliżu Grobu Nieznanego Żołnierza,a wszystkich mających inne zdanie określał mianem komucha i nie-Polaka.W pewnym momencie zaproszony do rozmowy kombatant, uczestnik powstaniawarszawskiego, powiedział tak: „Ja nie walczyłem o to, by na zawszezamknąć świat na czarną pieczęć wojennej traumy i do końca życia być jejstrażnikiem. Walczyłem o normalne życie w normalnej Polsce. Gdy patrzęna te dzieci jeżdżące po Placu Piłsudskiego na deskorolkach i słucham ichbeztroskiego śmiechu, gdy widzę zakochanych całujących się na ławcew Ogrodzie Saskim, to właśnie wtedy czuję, że moje cierpienia i rany miałygłęboki sens i jestem pewny, że moi koledzy, którzy wtedy zginęli, patrzącdziś na to z nieba, też się uśmiechają. Bo znałem ich dobrze, przegadaliśmywiele godzin i wiem, że my walczyliśmy nie o fasadowy patriotyzm, nieo życie na cmentarzu w cieniu wojny, ale o dobrą, radosną przyszłość naszychdzieci i wnuków”.

Jestem pewny, że łomiankowscy kombatanci walczyli o to samo. Dlategozwracam się do nich z apelem, by też – w imię właśnie tej walki – zadbalio równowagę między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością, by przeciwdziałalifasadowemu patriotyzmowi, który na pewno dobrze nie służypamięci historycznej. Panie i Panowie, jesteście zbyt wielcy i przeżyliściezbyt wiele, by teraz dać się pogrążyć w jakichś żałosnych, doraźnych przepychankach.

A nawiasem mówiąc, czy w Łomiankach, tak jak w innych miastach, niepowinno być czegoś w rodzaju komisji nazewnictwa (składającej się z ludzireprezentujących różne środowiska), która rekomendowałaby Radzie Miejskiejnazwy ulic i placów?

Juliusz Wasilewski

Felieton: Bohaterowie na rondzie pod Auchanem

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

9 komentarzy

  1. kot w worku

    Słuszna obserwacja.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. fijołek

    Obawiam się że na nic te apele, na ostatniej sesji doszło do napaści na młodego człowieka który nagrywał sesje siedząc wśród zwolenników Pana burmistrza został uderzony w głowę przez Pana siedzącego z tyłu( taki mały łysy w okularach) następnie drugi (Pan gruby) szarpał młodzieńca za rękaw usiłując mu wyrwać kamerę.
    Całe zajście obserwował siedzący za stołem burmistrza mecenas i sekretarz, wice Rusiecki zwiał na korytarz. Została wezwana policja i mam nadzieję że był pierwszy i ostatni wybryk obu Panów, że w końcu Pan burmistrz zapewni spokój i bezpieczeństwo na sesjach.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Ela

    Panie Juliuszu. Wspaniale. Jak zwykle bardzo trafiony artykuł. Szkoda, że taka mądrość omija szerokim łukiem burmistrza i część radnych.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. M2013

    Jak zawsze celnie. Taki jest też mój pogląd na patriotyzm – walka o wolność to walka o normalne, radosne życie. Bez cienia wojny za sobą. Niestety kombatanci to osoby łatwe do zmanipulowania. Pamiętacie, jak wybuczano na cmentarzu gen. Ścibora-Rylskiego? Taki to nasz polski patriotyzm – specyficzny.

    Kombatanci walczyli o wolną Polskę – kraj, w którym żyje się normalnie. I choć nam do tego jeszcze daleko – właśnie przez to normalne życie i świadomość, jak wiele ono kosztowało, możemy uczcic ich pamięć.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Mieszkanka

    To jakiś idiotyzm! Czy nie ma fajniejszych, nie skłócających czy nie odrzucających nazw? Dla mnie żołnierze wyklęci, to… przepraszam ale b..ło. Trzeba trochę poczytać dokumentów historycznych, by zrozumieć, że z honorem żołnierza mieli niewiele wspólnego. Mamy piękne nazwy w Łomiankach, całe osiedle bajkowe, ulice z nazwami od drzew i kwiatów – czy nie można na prawdę nazwać w sposób miły sercu i uchu? Np. Rondo Słonecznego Poranka, albo, jak wcześniej sugerowałam przy ul. Brukowej Rondo na reszcie w domu 🙂 To coś dla nas znaczy.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. z

    Pieknie Maciuś promuje nazywanie Wyklętych bydłem, pieknie

    0
    0
    Odpowiedz
  7. joozek501

    Wyczytałeś to gdzieś w tekście artykułu? Akurat jest wręcz przeciwnie. Może jakiś kurs czytania ze zrozumieniem by się w Łomiankach lub Sochaczewie przydał

    0
    0
    Odpowiedz
  8. normalny

    do #z IP: 213.241.41.*
    Czy musisz już nawet na tym portalu zionąć nienawiścią.
    Rób to w swojej czerwonej gazetce. Tam jest miejsce i przyzwolenia na takie postawy.

    Oby za kilka tygodni tego typu zachowania stały się tylko przykrym wspomnieniem.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. bang

    Panowie powariowali… Dąbrowski niczym nie rózni się od Pszczółkowskiego! Ta sama banda…. Zero jakiegokolwiek profesjonalizmu.

    0
    0
    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *