www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

Łomianki Razem w sprawie S-7

Stowarzyszenie Łomianki Razem wystosowało pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie trasy S-7…

Treść pismo nadesłanego przez Joannę Roszkowską ze Stowarzyszenia Łomianki Razem publikujemy poniżej.


Warszawa, dnia 5 października 2013r.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
Oddział Mazowiecki
ul. Mińska 25
03 – 808 Warszawa

Stowarzyszenie Łomianki Razem
Wpis do ewidencji nr. 88 z dnia 5.08.2013
ul. Łużycka 130, 05-092 Łomianki
lomiankirazem@gmail.com

Dot. północnego wylotu trasy S-7 z Warszawy.

W imieniu mieszkańców Łomianek i Samorządu Młociny, pragniemy wyrazić nasze stanowisko w kwestii odsunięcia w czasie realizacji trasy S-7 z Warszawy w kierunku północnym i ewentualnej przebudowy DK7.

Zdajemy sobie sprawę, że jeśli trasa S7 na odcinku Płońsk – Czosnów – Bemowo nie zostanie zbudowana w okresie finansowania funduszami Unii Europejskiej na lata 2014-2020, może już nie powstać nigdy. Dlatego też jesteśmy głęboko zaniepokojeni zapowiadanymi planami Rządu RP dotyczącymi odłożenia w czasie budowy drogi ekspresowej S7 na odcinku Płońsk – Czosnów – Bemowo i propozycjami przebudowy Kolejowej mającymi na celu usprawnienie ruchu drogowego w ciągu DK7. Obecna trasa wylotowa z Warszawy w kierunku Gdańska jest jedną z najbardziej obciążonych ruchem dróg krajowych w Polsce (ponad 55,5 tys. pojazdów na dobę wg GPR 2010), o natężeniu, które już dawno przekroczyło jej przepustowość. Budowa nowej trasy wylotowej z Warszawy na Gdańsk, idącej całkiem nowym śladem, ma znaczenie strategiczne dla stolicy Polski, województwa mazowieckiego i całego Kraju. Droga ta jest najkrótszym połączeniem Warszawy nie tylko z Gdańskiem, ale i z dwoma innymi miastami wojewódzkimi – Olsztynem i Toruniem. Po uruchomieniu Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin stała się też praktycznie jedynym dogodnym połączeniem drogowym miasta stołecznego z lotniskiem. Popieramy wariant S7 idący w rezerwie NS (wariant II w aktualnie trwającej procedurze środowiskowej). Jest on też najkorzystniejszy z punktu widzenia układu drogowego Warszawy. Zapewne pojawią się różne opinie i głosy, między innymi stowarzyszeń i grup mieszkańców z Łomianek/Dąbrowy, wskazujące na „”jedyne i rozsądne”” rozwiązanie jakim miałaby być przebudowa DK7. Środowiska te będą lobbować za przeniesieniem tranzytu na trasę nadwiślańską (jesteśmy temu stanowczo przeciwni) czy też po prostu za modernizacją DK7 na odcinku ulic Kolejowa – Pułkowa. Tego typu pomysły rzekomego usprawnienia ruchu w ciągu obecnego śladu drogi krajowej nr 7 są dla nas nie do przyjęcia ponieważ:

Po pierwsze oznaczają tak naprawdę rozpoczęcie całkiem nowego projektu pod nazwą „”Przebudowa drogi krajowej nr 7 od Czosnowa do Trasy Mostu Północnego”” w klasie GP. Nie widzimy sensu rozpoczynania nowego projektu w momencie, gdy realizowana jest procedura dla drogi ekspresowej S7. Wątpliwe jest, by GDDKiA oraz miasto stołeczne Warszawa zdecydowały się na rozpoczęcie kolejnej procedury dla DK7 tym bardziej, że w analizie wielokryterialnej konieczne będzie przeanalizowanie również wariantu alternatywnego, idącego po śladzie rezerwy NS. W praktyce konieczne byłoby rozpoczęcie nowej procedury, analizującej dokładnie te same warianty przebiegu drogi, jakie są analizowane dla S7, tylko w klasie GP.

Po drugie pod względem proceduralnym projekt ten nie różni się od aktualnie prowadzonego postępowania dla drogi ekspresowej S7 na odcinku Czosnów – Bemowo. Konieczna byłaby długotrwała procedura środowiskowa, a projekt rozbudowy DK7 będzie zatem możliwy do realizacji za minimum 7 lat. .

Po trzecie w przypadku realizacji dróg klasy GP część od Czosnowa do granicy m.st Warszawy będzie musiała realizować GDDKiA, a od granicy Warszawy do TMP – miasto stołeczne. Oznacza to dodatkowe problemy proceduralne, gdyż trudna będzie koordynacja działań, a taki podział na dwa zadania inwestycyjne będzie wymagać analizy oddziaływania skumulowanego.

Po czwarte przebudowa obecnego przebiegu DK7, zwłaszcza ulicy Pułkowej, jest sprzeczna z polityką komunikacyjną Warszawy, gdyż wprowadza ruch tranzytowy w Wisłostradę. Wątpliwe jest, by władze Warszawy zdecydowały się na realizację rozbudowy ulicy Pułkowej tym bardziej, że miasto stołeczne wykonało opracowanie pn. „”Koncepcja usprawnienia funkcjonowania komunikacji publicznej w ulicy Pułkowej w związku z zakończeniem budowy mostu im. Marii Skłodowskiej – Curie w Warszawie oraz rozbudową węzła Brukowa/Kolejowa w Łomiankach””, w którym wyklucza się jakąkolwiek próbę odkolizyjniania ulicy Pułkowej. Według naszej oceny takie rozwiązanie nic kompletnie nie da, a jedynie przesunie korki z Pułkowej w inne miejsce, jeszcze bardziej je potęgując. Dlatego też jesteśmy za szybką realizacją wytycznych zawartych w ww. opracowaniu dla ulicy Pułkowej, które możliwe są do realizacji w przeciągu kilku miesięcy, a w szczególności realizacją wskazanego tam poszerzenia Pułkowej o buspass.

.Po piąte propozycja budowy kładek zamiast istniejących przejść dla pieszych oznacza w praktyce wprowadzenie istotnych barier komunikacyjnych dla ruchu pieszego. Kładki są trudno dostępne dla osób niepełnosprawnych, starszych i matek z wózkami. Budowa podjazdów wielokrotnie wydłuża drogę dojścia, a windy najczęściej są dewastowane przez wandali. Dodatkowo realizację estakad można zrealizować po uzyskaniu decyzji środowiskowej na cały odcinek od Czosnowa do TMP, a decyzji środowiskowej RDOŚ nie wyda bez zapewnienia odpowiednich warunków migracji zwierząt. Obecna DK7 przechodzi przez kilka korytarzy ekologicznych. Obecnie żadnych przejść dla zwierząt nie ma, ale to jest stan zastany. Jakakolwiek próba modernizacji obecnego ciągu DK7 będzie wymagała też wykonania przejść dla zwierząt, w tym pod lub nad Pułkową. Przejścia dla zwierząt dużych muszą mieć min 4 m prześwitu. Zrobienie tego pod ulicą Pułkową jest niemożliwe. Trzeba by zbudować tzw. zielony most, ale koszt takiego czegoś to min. 20 mln zł. Więc raczej to mało realne.

Przedstawione powyżej kwestie uważamy za problematyczne i nie rozwiązujące właściwego problemu jakim jest przekierowanie tranzytu z północy kraju na południe obwodnicą Łomianek i wprowadzenie ruchu w ciąg NS w Warszawie. Przebudowa Kolejowej i Pułkowej nie zastąpi realizacji trasy S7 i nie rozdzieli ruchu na dwie niezależne drogi.

W imieniu mieszkańców Łomianek i Stowarzyszenia Młociny, które popiera nasze stanowisko deklarujemy wsparcie dla GDDKiA oddział Warszawa w szybkiej realizacji drogi ekspresowej S7 w wariancie najkorzystniejszym dla środowiska i Warszawskiego Węzła Drogowego czyli po istniejącej rezerwie w ciągu NS. Uprzejmie prosimy o potwierdzenie czy nasz tok rozumowania jest słuszny i zgodny z procedurami.

Z poważaniem,
Joanna Roszkowska
Stowarzyszenie Łomianki Razem


Łomianki Razem w sprawie S-7

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

13 komentarzy

  1. Bernard

    Bardzo przepraszam ale w imieniu, których „mieszkańców Łomianek” Pani Roszkowska się wypowiada? Ja nie przystępowałem do żadnego Łomianki Razem ani Młocin i nie życzę sobie, aby jakaś Pani Roszkowska, której nawet nie znam, mnie reprezentowała!
    Nikt Pani Roszkowskiej do tego nie upoważnił. Jak się Pani Roszkowska chce wypowiadać to w imieniu swoim lub członków swojego stowarzyszenia.

    Ale jeżeli takie standardy reprezentuje Pani Roszkowska to ja zgodnie z tymi standardami też oświadczam co następuje:
    W imieniu Joanny Roszkowskiej pragnę wyrazić głębokie zaniepokojenie przerostem nadętego ego Joanny Roszkowskiej.
    To tyle co do samej formy powyższego pisma.

    W kwestii samej treści pisma, to nie sądzę aby teraz ono cokolwiek dało. Sygnały, o tym, że trasa S7 nie powstanie zbyt szybko już słychać od ponad 2 lat. Niestety to właśnie wtedy Burmistrz Dąbrowski powinien w tej sprawie interweniować. Niestety naszego Burmistrza ubiegli sprawniejsi z innych okolic Warszawy.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. nieuprawniony

    Bernardzie się nie denerwuj. Łomianki Razem ma nadane takie uprawnienia od vice.Rusieckiego, że może występować w imieniu wszystkich mieszkańców Łomianek 🙂

    Faktycznie trochę Pani Roszkowska przesadziła. Samo pismo słuszne, ale jego forma pozostawia wiele do życzenia. Ciekawe czy „Samorząd Młocin” wie, że Pani Roszkowska wypowiada się w jego imieniu?

    0
    0
    Odpowiedz
  3. razem możemy więcej

    A mi się podoba, że Łomianki Razem angażują się w walkę przeciw PeŁO. W końcu ktoś musi się sprzeciwić temu rządowi, temu premierowi. Brawo dla Łomianki Razem.

    Naród się mobilizuje przed nadchodzącymi wyborami. Popieram Wasz komitet.
    Łomianki Razem TAK – – – – – – PełO NIE

    0
    0
    Odpowiedz
  4. entomol

    A czy to nie można po prostu napisać PO, zamiast PełO? Irytująca maniera. Można partii nie lubić i się z nią nie zgadzać i chcieć odwołać Gronkiewicz-Waltz i Tuska, ale pisać normalnie – PO, bez niepotrzebnego lekceważenia.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. PełO

    W Łomiankach to raczej nazwa jest właściwa, jak najbardziej powinno być PełO w Łomiankach.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Gas

    PełO – czyli ,że co..? Każdy „przeciętny” Mieszkaniec Naszej Gminy, który nie interesuje się „lokalną polityką” – co ma przez to rozumieć…?

    Krążyły kiedyś głosy ,że jak Ktoś przeciw Burmistrzowi – to właśnie Peło lub „opozycja”…

    Tak mam to rozumieć?

    Pozdrawiam!

    0
    0
    Odpowiedz
  7. sapia

    Niestety nic mi nie wiadomo o zaangażowaniu Radnych Miejskich,którzy winni reprezentować nas mieszkańców? Co zrobili Radni Łomianek w sprawie lobbowania na rzecz szybkiej budowy trasy? Nie dziwcie się,żemieszkańcy Łomianek i Młocin wzięli sprawy w swoje ręce i poraz kolejny muszą wyręczyć Radnych…Brawo dla Pani Roszkowskiej za zaangażowanie i chęć działania na rzecz mieszkańców..Zbliżają się kolejne wybory samorządowe – jednomandatowe okręgi…czas na społeczeństwo obywatelskie czas przegonić partie polityczne z samorządów!!! Brawo dla odważnych inicjatyw!!! Brawo dla Pani Roszkowskiej…
    W nowych wyborach podsumujemy dokonania Radnych Miejskich i Radnych Powiatowych…czas żeby partie polityczne w samorządach odeszły do LAMUSA….

    0
    0
    Odpowiedz
  8. popierający

    gratuluję Pani Joannie Roszkowskiej ,która ma odwagę wyrazić swoje stanowisko jeśli nawet nie popierają go inni i mam propozycję do tych krytykujących aby też przedstawili swoje stanowisko poparte argumentami i podpisali się pod nim .
    Mamy demokrację i wolność słowa i nie trzeba się ukrywać. Myślę że potrzebna jest dyskusja publiczna otwarta i Stowarzyszenie Łomianki Razem już ją rozpoczęło i zachęca innych .

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Bernard

    Ja też gratuluję odwagi Pani Roszkowskiej. Oczywiście, każdy ma prawo do SWOJEGO zdania. I też ważne aby te głosy ujrzały światło dzienne np. w Łomiank Info.

    Jednak jeszcze raz się pytam w mieniu których „mieszkańców Łomianek” Pani Roszkowska się wypowiada? Ilu jest tych mieszkańców?

    Chodzi mi o kwestie formy i chyba jednak troszeczkę zbyt wysokiego mniemania Pani Roszkowskiej o sobie.
    Nie można tak bezpodstawnie wysyłać pism w imieniu mieszkańców, bo nie ma Pani żadnych ku temu umocowań. Może Pani natomiast bez żadnych oporów robić to w imieniu swoim i np. swojego stowarzyszenia, którego jest Pani najwyraźniej członkiem.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Chopin z Łomianek

    Z treścią listu się zgadzam, chociaż napisany słabą polszczyzną, przez co mało czytelny. Pani Roszkowskiej nie znam ale domyślam się, że reprezentuje interesy burmistrzów. Cieszy, że coś się ruszyło w tej sprawie. Wystarczy spojrzeć na Marki, których mieszkańcy skutecznie zawalczyli o obwodnicę. szkoda, że nie ma strony gdzie mieszkańcy mogliby składać swoje podpisy…

    0
    0
    Odpowiedz
  11. mieszkaniec

    Dziwne. Pismo poszło w imieniu mieszkańców, a mieszkańcy nie mogli się nawet pod nim podpisać?

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Pieszy

    Widać,że pani Roszkowska nie za często korzysta z przejść dla pieszych przez ulicę Kolejową, skoro neguje powstanie kładek. Nawet na zielonym świetle trzeba mieć oczy dookoła głowy, kierowcy jeżdżą jak chcą. Mnie już kilka razy udało się uniknąć wypadku. Ale nie wszystkim się udaje… Kładki badź przejścia podziemne są wręcz konieczne. Dbajmy o bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców, mając na względzie dobro ogółu a nie tylko swoje…

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Lulu

    Cel jest słuszny, a metoda nikogo nie krzywdzi. Nike mnie nie pytał, ale pod pismem bym się podpisała.

    0
    0
    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *