Małe fragmenty dużej przestrzeni
Przestrzeń publiczna jest sumą małych elementów tej przestrzeni. To one tworzą obraz całości.
Każda osoba wyjeżdżająca ul. Warszawską z Łomianek, zbliżając się do ul. Brukowej, przejeżdża pod rozciągniętym na specjalnych słupach, w poprzek całej Warszawskiej, banerem z napisem: „Urząd Miejski w Łomiankach, www.lomianki.pl”. Szpeci on od dawna główną ulicę naszego miasta i trzeba przyznać, że nieźle znosi zmianę warunków atmosferycznych. Baner jest wciąż czytelny, niewiele wypłowiał od deszczu i słońca. Słowem – dobra robota!
Za każdym razem, jadąc tamtędy, zastanawiam się, kto i po co zadał sobie trud, by taki napis wyprodukować i zawiesić. Baner jest zrobiony „na miarę” i nie wisi tam przypadkowo.
Ktoś musiał pomyśleć, że trzeba akurat coś takiego w tym miejscu umieścić, miał w tym jakiś plan, opracował koncepcję wizualną, pewnie z kimś ją skonsultował, znalazł wykonawcę, wynajął facetów z podnośnikiem koszowym na samochodzie, żeby to przyczepili. Słowem – zaangażował się.
Mam kilka koncepcji na temat celu zawieszenia tej ozdoby. Pierwsza, jaka się nasuwa, to chęć poinformowania mieszkańców, że w Łomiankach nie tylko jest Urząd Miejski, ale w dodatku ma on swoją stronę internetową. Niby to racjonalne wytłumaczenie, ale jednak trudno byłoby sobie wyobrazić, że ktoś przypuszcza, iż mieszkańcy Łomianek mają w kwestii istnienia urzędu jakieś wątpliwości, więc trzeba ich o tym poinformować. Również sam fakt istnienia strony internetowej urzędu jest pod koniec drugiej dekady XXI w. dosyć oczywisty. Sensacją wartą rozwieszania banerów nad główną ulicą byłby raczej brak strony internetowej lub przeciwnie – uruchomienie mega nowoczesnego portalu lokalnego, który – jak to mówi młodzież – wymiata. Ale przecież nic takiego w Łomiankach nie występuje – strona internetowa urzędu istnieje od dawna i pod żadnym względem nie wymiata. Można nawet powiedzieć, że nie ma się czym chwalić. Koncepcja druga – to chęć poinformowania mieszkańców, jaki jest adres strony internetowej urzędu. Też raczej wątpliwa przesłanka wieszania na ulicach banerów.
Nikt myślący nie może mieć wątpliwości, że każdy, nawet początkujący, użytkownik internetu bez trudu taki adres znajdzie w kilka sekund. Tym bardziej, że wyskakuje on na pierwszym miejscu po wpisaniu „łomianki” do jakiejkolwiek wyszukiwarki. Inne koncepcje to:
- Powody estetyczne (nie można wykluczyć, że jednak komuś taka wisząca nad ulicą płachta się podoba);
- Chęć pokazania aktywności służb miejskich (są słupy, to musimy coś na nich powiesić);
- Troska o poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, którzy wyjeżdżają z miasta. Może nie jest przypadkiem fakt, że napis jest czytelny tylko dla osób jadących od strony Łomianek w kierunku wiaduktu. Dzięki temu każdy obywatel przed opuszczeniem miasta dostaje taki sygnał: pamiętaj, niezależnie od tego, gdzie dojedziesz, możesz być pewny, że nasz urząd jest z tobą, a w dodatku w każdej chwili będziesz mógł sobie sprawdzić np. harmonogram wywozu śmieci.
Ostatnio przeczytałem, że władze Łomianek rozpoczęły realizację długofalowego programu porządkowania przestrzeni publicznej w gminie Łomianki. Świetny, potrzebny, oczekiwany program, który przewiduje, że już niedługo, bo w II kwartale 2021 r. nastąpi (poprzedzone konsultacjami) uchwalenie tzw. kodeksu krajobrazowego, czyli aktu prawnego regulującego i porządkującego kwestie m.in. zamieszczania w przestrzeni publicznej reklam, szyldów, ogłoszeń. Wygląda więc na to, że za kilka miesięcy na mocy tej uchwały moje problemy związane z banerem przestaną istnieć – wraz z nim.
W odróżnieniu od banera, pozytywnym przejawem zainteresowania władz Łomianek przestrzenią publiczną był świetny pomysł ogłoszenia konkursu na mural i jego efekt. Dzięki temu czarny mur przy skwerku obok siedziby Urzędu Miasta zyskał całkiem nową jakość.
Czytając o konkursie, obawiałem się, że powstanie jakiś sztampowy, namalowany w stylistyce „jak z rosyjskiego elementarza”, obrazek miłych dziewczynek ze skakankami i uśmiechniętych chłopców pomagającym matkom nosić zakupy, a tu proszę – miła niespodzianka.
Nie znam nazwiska i innych dokonań autora, ale trzeba przyznać, że zrobił coś, co cieszy oko, zaciekawia, bawi, wzbudza refleksje, pozytywnie ożywia to miejsce, które przecież pod względem architektonicznym samo w sobie nie jest zbyt atrakcyjne.
Mural przykuwa uwagę, jest ciekawy jako całość i we fragmentach, przemyślany, dowcipny, z dystansem. Można go odczytywać jako próbę oddania klimatu Łomianek, czyli połączenia miejskości z atmosferą pikniku. Albo jako coś w rodzaju artystycznej pocztówki z panoramą naszego miasta – zaczynającej się od zaznaczenia bliskości do Warszawy (widok na Pałac Kultury), potem strefa miejska, a dalej nadwiślańskie zarośla. Wszystko w atmosferze starych wierzb, a gdzieś na horyzoncie puszcza. Mural przypomina trochę ilustracje z dobrych książek dla dzieci, czyli pasuje do sąsiadującego z nim placu zabaw, a jednocześnie fajnie kontrastuje z powagą urzędu, przez co sam urząd staje się bardziej „ludzki”. Mural na pewno zaintryguje także dzieci, które przecież uwielbiają takie niejednoznaczne sytuacje i postacie, połączenie sielanki ze strachami – dające im miejsce dla wyobraźni, a rodzicom także okazję do ciekawej rozmowy…
Juliusz Wasilewski
KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
Wystawy historyczne i komputerowe na Nocy Muzeów w „Mojej Szkole” w Łomiankach
Od przedwojennych liczydeł i maszyn do pisania, przez komputery IBM, Atari. Commodore, Apple, po dawne instrumenty,...
Kryminalne historie i lokalne anegdoty. Jan Gołębiowski odwiedził łomiankowską bibliotekę
Gdzie byli mieszkańcy Łomianek w sobotę popołudniu? W Bibliotece Publicznej przy ul. Wiejskiej! Kilkadziesiąt osób...
Pink Wash Łomianki – nowoczesna myjnia dla wymagających kierowców
Mieszkańcy Łomianek i okolic coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na jakość mycia samochodu, ale również na...
XI Bieg Łomianek im. Ireny Szewińskiej. 300 biegaczek i biegaczy na trasie 10 km
17 maja 2026 roku w Łomiankach odbyła się XI edycja Biegu Łomianek im. Ireny Szewińskiej – wydarzenia, które na stałe...
Zmiany kadrowe i plany reorganizacji Straży Miejskiej w Łomiankach. Od lipca możliwy całodobowy dyżur
Straż Miejska w Łomiankach przechodzi zmiany kadrowe i przygotowuje się do reorganizacji. Nową Zastępcą Komendanta...
„Po co my jesteśmy?” Dyskusja o statutach i granicach osiedli oraz sołectw Gminy Łomianki
Jaką rolę mają dziś pełnić osiedla i sołectwa w Łomiankach? To pytanie zdominowało posiedzenie Komisji Statutowej,...
Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna – najważniejsze informacje dla mieszkańców Łomianek
Wieczór, noc albo święto i nagłe pogorszenie zdrowia? Sprawdź, jak mieszkańcy Łomianek mogą skorzystać z Nocnej i...
Elektryczne Solarisy już wożą pasażerów. Nowe autobusy na trasach Komunikacji Miejskiej Łomianki
Dziś na trasę obsługiwaną przez Komunikację Miejską Łomianki wyjechały cztery nowe autobusy elektryczne marki Solaris...
„Jestem wrakiem człowieka, boję się pójść do pracy”. TVP Warszawa o problemach w Urzędzie Miejskim w Łomiankach
"Jestem wrakiem człowieka", „Boję się pójść do pracy”, „to jest mobbing” - takie słowa padają w materiale TVP Warszawa...














0 komentarzy