www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

Mrzonka czy lekarstwo?

Pod koniec sierpnia w internetowym dzialemoje.lomianki.info ukazał się artykuł napisanyprzez pana Witolda Gawdę, stanowiący próbęrozpoczęcia dyskusji na temat wprowadzeniaw gminie tzw. budżetu obywatelskiego. Powracającdo dyskusji z internetowej wersji magazynu,przedstawię pokrótce istotę proponowanegorozwiązania oraz subiektywną opinięna ten temat.

IDEA

Budżet obywatelski jest jedną z form bezpośredniego udziałusamych mieszkańców w tworzeniu planu inwestycyjnegoGminy. Stanowi wyraz zaangażowania i współgospodarzenia„małą ojczyzną” przez całą wspólnotę gminną.
Niezależnie od formy przyjętych rozwiązań, budżet obywatelskistanowi wzmocnienie roli mieszkańców w tworzeniubudżetu (dotychczas jakiekolwiek wnioski mogą być przezwładze zignorowane). Opiera się on o rodzaj dżentelmeńskiejumowy, popartej odpowiednimi rozwiązaniamiprawnymi, pomiędzy władzą a mieszkańcami danej gminy.Gmina „oddaje” mieszkańcom do dyspozycji część środkówinwestycyjnych (zazwyczaj ok. 5–10%) i zobowiązuje się,że przekazana kwota zostanie przeznaczona na wskazaneprzez mieszkańców cele inwestycyjne. Mieszkańcy natomiastw ustalony sposób (najczęściej przez konsultacje społecznelub plebiscyt) wskazują konkretne cele inwestycyjne,które ich zdaniem potrzebne są gminie.

PROCEDURA

Procedura tworzenia budżetu obywatelskiego rozpoczynasię ogłoszeniem przez Urząd terminu nadsyłania propozycjiinwestycji dla gminy lub jej części. Nadesłany formularzprzechodzi kontrolę specjalnie powołanej komisji, którasprawdza prawny aspekt możliwości realizacji inwestycji.Sprawdzeniu podlega zatem kwestia własności gruntóworaz ogólnej zgodności z prawem proponowanego wydatku.Ocenie urzędników nie podlega jednak aspekt zasadnościczy celowości wnioskowanego rozwiązania.
Po przeprowadzeniu kontroli lista zaakceptowanych pomysłówinwestycyjnych jest powszechnie publikowana. Po odpowiednimczasie dokonywane jest publiczne głosowanie.
W ustalony wcześniej sposób wyłania się inwestycje które,zdaniem większości uczestników procedury, konieczne są dladanego obszaru. Tak wskazane inwestycje są wpisywane dobudżetu gminy – aż do wyczerpania środków wcześniej zarezerwowanychna cele budżetu obywatelskiego.

BUDŻET OBYWATELSKI W ŁOMIANKACH?

Czy jest sens wprowadzenia budżetu obywatelskiego dosystemu politycznego Łomianek, jak postuluje pan Gawdaw swoim tekście? Pozornie odpowiedź może być przecząca.Głównym argumentem na NIE jest oczywiście kwestia możliwościfi nansowych gminy.
W Sopocie, który jest polskim prekursorem budżetu obywatelskiego,środki „oddane” mieszkańcom wynoszą 4 miliony(co stanowi 6,26% wydatków majątkowych w roku 2014).Za taką kwotę mieszkańcy zadecydowali o realizacji 28 inwestycji(od budowy boisk, przez remonty ulic, po remontschodów Urzędu Miejskiego). Przy zachowaniu podobnegowskaźnika, Łomianki oddałyby mieszkańcom niewiele ponad945 000 zł. Taka suma nie pozwala na rozmach – wystarczyłabyna przeprowadzenie jednej średniej wielkościinwestycji ogólnogminnej lub kilku mniejszych lokalnych.Mało, zważywszy na oczekiwania mieszkańców. W przypadkuwprowadzenia budżetu obywatelskiego do Łomianek,szybkich i spektakularnych sukcesów nie należałobysię zatem spodziewać, choć małe inwestycje tak potrzebnemieszkańcom już będą jakimś sukcesem.

SZANSE I ZAGROŻENIA

Poważnym zagrożeniem wprowadzenia budżetu obywatelskiegojest kwestia dobrze nagłośnionej kampanii informacyjneji licznego udziału społeczeństwa w tworzeniu zadańinwestycyjnych. Kiepska frekwencja może powodować,że pewne inwestycje zostaną wybrane de facto przez jednostki,które więcej znajomych namówią do pójścia do urn.
W przeszłości mieliśmy już bowiem przypadki konfl iktówpowodowanych podejrzeniem, że zwycięstwo danej opcjibyło spowodowane „liczbą szabel”, a nie merytoryką.Najbardziej groźnym aspektem ewentualnego wprowadzeniabudżetu obywatelskiego jest ingerencja władzy lokalnejw procedurę wyboru inwestycji. Jak wskazałem, istotąopisywanego tematu jest neutralność organów gminy nakażdym etapie. Zbyt daleko idące zaangażowanie władzy,zwłaszcza to w kwestię oceny zasadności inwestycji, całkowiciewypacza ideę partycypacji i stanowi przejaw brakuzaufania do decydujących.
Budżet obywatelski pomimo zagrożeń ma jednak sens.Jest jedną z niewielu możliwości realnego i efektywnegow krótkim czasie kształtowania przestrzeni publicznej przezmieszkańca. Stanowi także wyraz zaufania ze strony organówgminnych do obywateli i realizację obowiązku wsłuchiwaniasię w głos wyborców.
Ograniczenia spowodowane fi nansowymi możliwościamigminy są do przezwyciężenia – budżet obywatelski możepolegać na wskazywaniu przez mieszkańców inwestycjii fi nansowaniu jedynie planów budowy. Posiadając planygmina będzie niejako zobligowana kontynuować rozpoczętąinwestycję.
Aby program był skuteczny, musi trafi ć do szerokiego gronamieszkańców zainteresowanych losami gminy. Obecnie,kiedy frekwencja wyborcza ciągle oscyluje w pobliżu50%, budżet obywatelski może przyczynić się do udowodnieniawpływu pojedynczego głosu na kształtowanie ładuw gminie, a także spowodować wzrost bezpośredniegooddziaływania mieszkańców na ważne wydarzenia gminne.Taki efekt jest najbardziej pożądany. To mieszkańcy sągłównym decydentem spraw gminnych, czego często sobienie uświadamiamy.

PODSUMOWANIE

Czy jest zatem sens wprowadzenia budżetu obywatelskiegow strukturę prawną Łomianek? Zapewne tak. Dla osiedlimógłby on stanowić formę częściowej rekompensaty zabraki funduszy, które z mocy prawa posiadają sołectwa. Dlasołectw budżet obywatelski mógłby stanowić gwarant, żesołeckie dotacje dla gminy nie pójdą na marne.Nie należy oczekiwać spektakularnego sukcesu – w Łomiankachbudżet obywatelski byłby jedynie namiastką tegoz dużych miast. Pozwoliłby jednak na powolną przemianęnaszego miasta, a władzom – na poznanie drobnych, ale irytującychbraków inwestycyjnych w gminie.

Jan Mazan
radny Rady Miejskiej w Łomiankach

Mrzonka czy lekarstwo?

Mrzonka czy lekarstwo?

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

11 komentarzy

  1. Kazik

    Pomysł bardzo ciekawy, ale czy burmistrz i radni oddadzą „społeczeństwu” możliwość decydowania o finansach gminy?
    Czasem mam wrażenie, że traktują budżet jak swoje prywatne środki, zupełnie nie licząc się z prawdziwymi potrzebami mieszkańców.

    Dobrze, że podejmujecie ten temat. Jest to zapewne jakaś wskazówka dla naszych władz. Może zaczną o tym myśleć zamiast wzajemnie się napieprzać.
    Mam też nadzieję, że w przyszłym roku przed wyborami wszyscy kandydaci nie będą na sztandary wynosił tego nośnego pomysłu, a po wyborach trafi on do wora niezrealizowanych obietnic wyborczych.

    Tak czy inaczej trzeba o tym głośno mówić i nie oglądać się na twardogłowych.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. PRO PUBLICO BONO

    Polecam wszystkim zainteresowanym stronę http://budzet.dlalodzi.info. Jest tam szczegółowo o samym projekcie.

    Jestem całym serce za zaangażowaniem mieszkańców Łomianek właśnie w podział budżetu. W ten sposób każdy na własnej skórze może doświadczyć możliwości wynikających z możliwości podjęcia decyzji jak i ograniczeń wynikających z ograniczeń ilościowych.

    UWAGA!!! W celu zapewnienia przejrzystości projekt nie powinien być nadzorowany wyłącznie przez Urzędników. W proces powinny być włączone organizacje pozarządowe, rady sołeckie, rady osiedlowe oraz oczywiście niezależne poważne media. Oczywiście Łomianki.Info jako de facto inicjator, czy Echo jeszcze istnieje?

    0
    0
    Odpowiedz
  3. ewka

    Pomysł godny uwagi. Dobrze aby mieszkańcy mogli uczestniczyć w procesie decyzyjnym ni tylko co cztery lata przy urnach.jak pokazuje praktyka obietnice wyborcze burmistrzów są dalekie od rzeczywistych działań.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. dz.polski

    Fantastyczna sprawa. Pierwszy raz słyszę o takim mechaniźmie. To jest faktyczny wpływ na miasto! Może wtedy żadne solectwo nie będzie pomijane

    0
    0
    Odpowiedz
  5. KaMil

    Budżet obywatelski to nowoczesne społeczeństwo, które swoimi decyzjami bierze odpowiedzialność za swoje otoczenie. Obecny burmistrz reprezentujący moim zdaniem mało postępowy sposób pojmowania władzy raczej tego nie ruszy, ale ktoś kto myśli nowocześnie powinien się za ten temat zabrać natychmiast.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. pooioo

    Namiastką budżetu obywatelskiego są fundusze soleckie. Czy gdzieś są rozliczenia tych środków?

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Marek

    Kalim napisał, że „Budżet obywatelski to nowoczesne społeczeństwo, które swoimi decyzjami bierze odpowiedzialność za swoje otoczenie.”

    Też się z tym zgadzam, ale czy dorośliśmy do pełnej odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Czy potrafilibyśmy się porozumieć? Ktoś musiałby być przedstawicielem grup, osiedli, dzielnic Łomianek. Czy w naszym imieniu negocjowaliby przewodniczący osiedli?

    Jest bardzo wiele pytań, bardzo wiele szczegółów do ustalenia, jednak sam pomysł jest absolutnie genialny.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. popieram

    Trzeba spróbować. Czyli czekamy na inicjatywę radnych. Najpierw praca w komisjach, potem odpowiednia uchwała. Gotowe rozwiązania już funkcjonują.
    Nie ma na co czekać! Do roboty!

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Tadeusz

    Liczę na radnego Mazana, że teraz, może na najbliższej sesji, pociągnie temat i zaproponuje coś w tej sprawie. Uchwalanie budżetu już nie długo i nie ma na co czekać. Każdy rok jest okiem straconym.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. znalezione na forum

    cyt:
    To Pan Tomasz Dąbrowski odstąpił od uzgadniania z Radami sołeckimi i osiedlowymi zadań które były wykonywane w ramach budżetu czyli de facto sprawowania władzy w gminie .

    W roku 2007 Pan Pszczółkowski podjął decyzję o organizacji miesięcznych spotkań z mieszkańcami Łomianek. W czasie tych spotkań sołtysi i przewodniczący rad osiedlowych zgłaszali uwagi i wskazywali na najważniejsze problemy w danej części Łomianek, które Urzad realizował. Co miesiąc każdy wydział miał obowiązek złożyć sprawozdanie z wykonania wskazanych zadań lub wytłumaczyć dlaczego nie zostały one zrobione.

    Niestety, w roku 2011 Pan Tomasz Dąbrowski odstąpił od tych spotkań. Prawdopodobnie dlatego że sołtysi nie chcieli się zgodzić na ograniczenie zgłaszanych przez nich problemów. Przypomnę – Pana Dąbrowski stwierdził iż każde z sołectw lub osiedli zgłosi tylko trzy problemy i tylko jeden z tych trzech będzie rozwiązany.

    Dziś zastępca burmistrza Pan Piotr Rusiecki próbuje kolejny raz zafałszować rzeczywistość zrzucając niekompetencję Pana Dąbrowskiego na innych.

    0
    0
    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *