Nie wpuścimy nikogo na nasz teren, żadnej koparki, żadnej łopaty – kontrowersje wokół budowy trasy S7
Około 150 osób zaniepokojonych skutkami budowy trasy S7 uczestniczyło w spotkaniu, które odbyło się 30 lipca 2026 r. w Łomiankach. Zebranie, zorganizowane z inicjatywy radnych Rady Miejskiej, poświęcone było przede wszystkim wycenom nieruchomości, które mają zostać przejęte pod budowę drogi ekspresowej. Samorządowcy przedstawili mieszkańcom rezultaty rozmów z wicewojewodą mazowieckim dotyczących zaniżonych – zdaniem właścicieli – operatów szacunkowych oraz dalszych działań w tej sprawie. W spotkaniu uczestniczyli mieszkańcy Łomianek oraz gminy Czosnów, którzy mierzą się z podobnymi problemami związanymi z realizacją inwestycji.
ZOBACZ NAGRANIE VIDEO POD ARTYKUŁEM
Wicewojewoda zapowiedział ponowną analizę wycen
Podczas spotkania burmistrz Łomianek Tomasz Dąbrowski przedstawił ustalenia z rozmów z wicewojewodą mazowieckim Patrykiem Fajdkiem dotyczących wycen nieruchomości przejmowanych pod budowę trasy S7. Jak poinformował, spotkanie było efektem pisma skierowanego do wojewody po sygnałach od mieszkańców o rażąco niskich wycenach gruntów. – Sam jestem zaskoczony, że są tak niskie – relacjonował słowa wicewojewody burmistrz.
Dodał, że wojewoda zlecił ponowną analizę operatów, a nowe wyceny mają być gotowe na przełomie sierpnia i września. – Właściciele nieruchomości muszą dostać ceny sprawiedliwe i oparte na cenach rynkowych. Tak powiedziałem wicewojewodzie – podkreślał Tomasz Dąbrowski.
Mieszkańcy ponownie zgłaszali zaniżone wyceny i problemy związane z inwestycją
Najwięcej uwag dotyczyło wysokości odszkodowań za przejmowane nieruchomości. Mieszkańcy wskazywali, że otrzymywali operaty opiewające nawet na 70 zł za metr kwadratowy, podczas gdy – ich zdaniem – ceny rynkowe są wielokrotnie wyższe. – To uderza w naszą godność – mówili mieszkańcy, twierdząc że wyceny są nawet niższe niż ceny za którą nabyli wcześniej nieruchomości.
W trakcie dyskusji poruszano również kwestie utrudnionego dojazdu do posesji i firm, projektowanych zjazdów, zmian organizacji ruchu, przekształceń gruntów, problemów z pozostałymi częściami działek oraz opóźnień w procedurach geodezyjnych.
Przewodniczący Rady Miejskiej Damian Sokołowski apelował do właścicieli nieruchomości o składanie odwołań od otrzymanych operatów. – Jeżeli ktoś z państwa dostał operat, z którym się nie zgadza, składamy odwołanie, żeby zatrzymać ten proces i czekać na nowe wyceny – powiedział.
Mieszkańcy zaproponowali protest. Burmistrz: „Prywatnie poszedłbym z wami całym sercem”
Podczas spotkania zaproponowano zorganizowanie protestu oraz wspólne działania z prawnikiem, pytając jednocześnie, czy urząd gminy przyłączy się do protestu i ewentualnej blokady budowy trasy S7.
– Nie wpuścimy nikogo na nasz teren. Żadnej koparki, żadnej łopaty – zapowiadał jeden z mieszkańców. Jednocześnie podkreślając, że działanie mieszkańców nie są wymierzone przeciwko samej inwestycji. – Nie jesteśmy przeciwko budowie trasy, nie chcemy opóźniać jej realizacji ani blokować budowy przystanków czy ścieżek rowerowych. Domagamy się jedynie godziwych odszkodowań – mówił, argumentując, że kwoty zaproponowane w operatach szacunkowych są rażąco zaniżone.
Burmistrz Tomasz Dąbrowski początkowo nie złożył jednoznacznej deklaracji udziału w proteście, argumentując, że jako włodarz gminy musi brać pod uwagę również relacje z administracją rządową i realizację innych inwestycji. – Prywatnie poszedłbym z wami całym sercem, ale muszę działać dyplomatycznie. Czy mam pakować urząd w wojnę z wojewodą? – pytał.
Po wypowiedziach mieszkańców, którzy przekonywali, że to właśnie burmistrz powinien reprezentować ich interesy także podczas protestu, zwrócił się do mieszkańców z pytaniem, czy oczekują jego obecności podczas takiej akcji. Większość obecnych wskazała, że właśnie takie są ich oczekiwania. – Oczekujemy żeby ktoś nas reprezentował, żeby burmistrz pokazał, że mieszkańcy mają racje – mówił mieszkaniec Łomianek. Burmistrz zakończył słowami – Dziękuję, przekonał mnie pan. Brawo! – deklarując tym samym czynny udział w protestach.
Kolejne spotkanie na początku września
Na zakończenie spotkania przedstawiciele samorządu zapowiedzieli kontynuację działań po zakończeniu ponownej analizy wycen. Damian Sokołowski poinformował, że na początku września planowane jest kolejne spotkanie, na które mają zostać zaproszeni przedstawiciele wojewody, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz wykonawcy inwestycji.
Samorząd zapowiedział także dalsze zbieranie uwag mieszkańców dotyczących wycen, projektów zjazdów i przebiegu budowy trasy S7, aby przekazać je administracji rządowej. – „Jeżeli będą mieli państwo wyceny i będzie potrzeba spotkania, natychmiast reagujemy” – zapewnił Damian Sokołowski.
W spotkaniu z mieszkańcami ze strony łomiankowskiego samorządu uczestniczyli: burmistrz Tomasz Dąbrowski, przewodniczący Rady Miejskiej Damian Sokołowski, przewodnicząca Komisji Planowania i Zagospodarowania Przestrzennego Elżbieta Kapuściarek, przewodniczący Komisji Technicznej Kamil Kaczyński oraz Justyna Przedpełska z Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego. Obecni byli również radni Magdalena Cłapińska, Piotr Rusiecki, Wanda Kuczera, Grzegorz Bryk, Paweł Stasiak i Grzegorz Lenard.
mm./red.
KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
6 komentarzy
Wyślij komentarz
„Informacje z Mazowsza” – program informacyjny samorządu województwa mazowieckiego #161
W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego "Informacje z Mazowsza" mówimy m.in. o...
Łomiankowskie obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego – wiązanki pod pomnikiem, syreny, koncert
W sobotę, 1 sierpnia, w Łomiankach odbyły się obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Ich częścią był...
Muzyczna opowieść o Powstaniu Warszawskim. Koncert w Łomiankach w 82. rocznicę wybuchu
W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego w Łomiankach zabrzmią pieśni, które stały się symbolem walki, nadziei i...
„Informacje z Mazowsza” – program informacyjny samorządu województwa mazowieckiego #160
W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego "Informacje z Mazowsza" zapraszamy na...
Pijany 70-latek uciekał rowerem przed strażnikami. W Łomiankach ruszyły wzmożone kontrole
Na widok patrolu Straży Miejskiej w Łomiankach ruszył do ucieczki. Po krótkim pościgu strażnicy ujęli 70-letniego...
Problemy Łomianek Pawłowo. Od parku i „gangów hulajnogowców” po wysychające jeziora
Od problemów z widocznością na przebudowanej ul. Wiślanej i wciąż nieoddanych do użytku trybun i budynku na stadionie,...
Kiedy lato zamienia się w koszmar
Pogoda w tym roku nie rozpieszcza. Z jednej strony ekstremalne upały i długotrwały brak opadów, a z drugiej ulewne...
„Nie oddamy ziemi za grosz”. Mieszkańcy gminy Łomianki protestują w sprawie S7. Spotkanie 30 lipca w ICDS
Wyceny gruntów nawet po 60-70 zł za metr kwadratowy, zastrzeżenia do rozwiązań projektowych, zapowiedzi protestów i...
Game On! Sierpień pełen gamingowych emocji w Galerii Łomianki
Roblox, Minecraft, Fortnite i sportowe wyzwania – Galeria Łomianki przygotowała bezpłatny program wakacyjnych atrakcji...



















Po obejrzeniu filmu trudno nie odnieść wrażenia, że burmistrz jest jak puste naczynie, do którego każdy przechodzień może wlać własną prawdę.
Nie steruje okrętem. Dryfuje tam, dokąd poniesie go podszept.
Wystarczy znaleźć drogę do jego ucha, a rozum sam grzecznie ustępuje miejsca cudzym myślom.
Czy ma własne zdanie, czy już tylko pogłos ostatnio usłyszanych słów?
A co ma zrobić? Tak jak powiedział ma się teraz skłócić Panem Wojewodą jak potrzeba pieniędzy na remonty? Też zrozumiejcie Pana Burmistrza bo musi się teraz jakoś ustawić między tym co chcą mieszkańcy a obietnicami remontów
Burmistrz Dąbrowski ma też inne sprawy i nie wymagajcie że nagle coś zrobi
Blokada budowy jak wyceny nie będą minimum razy 5 . Nie po to całe zycie mój ojciec pracował żeby teraz oddawać za 50 zł za m² Nie możemy się poddać
Tak niskie ceny są nieuczciwe i Pan Burmistrz powinien stanąć po stronie mieszkańców . Dziękuję Panu z widowni , który w prostych słowach wytłumaczył burmistrzowi jak się ma zachować .
Wysokie odszkodowania powinny przysługiwać tylko tym którzy mają tam ziemię do zawsze. A nie cwaniakom.
Abosolutnie nie zgadzam się na to żeby płacić wysokiego odszkodowania cwaniakom którzy odkupowali od rolników za grosze ziemię wiedząc że tam będzie szła trasa, stawiali tam jakieś blaszaki, wulkanizacje i inne a teraz chcą żeby z naszych podatków im płacić za cwaniactwo.
To że będzie tam trasa to wiadomo od ponad 30 lat i więcej. To łatwo sprawdzić, kto i kiedy kupił ziemię w rezerwie na S7.
Nie życzę sobie finansowania z moich pieniędzy cwaniaków.
Mieszkańcy Dziekanowa mówią żeby się lepiej przyjrzeć robnieniu planów zagospodarowania mp w 2018 roku kiedy burmistrzami byli panowie Dąbrowski i Rusiecki.