www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

Nowe miejsce wsparcia dla mieszkańców Łomianek – Dom na Skale

W Łomiankach powstał Gabinet Terapeutyczny DOM NA SKALE, założony przez Annę Sikorską i Zbigniewa Burdę wraz z zespołem, przyjaciół,  specjalistów. Podczas pierwszego dnia otwartego mieszkańcy mogli skorzystać z konsultacji, porozmawiać z terapeutami i wziąć udział w warsztatach arteterapeutycznych. Organizatorzy zapowiadają kolejne spotkania.

Anna Sikorska i Zbigniew Burda wraz z przyjaciółmi – specjalistami z różnych dziedzin – założyli w Łomiankach Gabinet Terapeutyczny DOM NA SKALE, którego nazwa symbolizuje stabilność, bezpieczeństwo i mocny fundament, na którym można budować lepsze życie. Skała jest tu również symbolem wytrwałości, odporności w trudnych chwilach oraz spokojnego i harmonijnego miejsca, które daje poczucie oparcia całym rodzinom.

Z tej okazji zaprosili mieszkańców na pierwszy dzień otwarty, podczas którego można było porozmawiać ze specjalistami, skorzystać z konsultacji, a także lepiej poznać ofertę i dowiedzieć się, w czym mogą pomóc. Organizatorzy zapowiadają, że to dopiero początek i w przyszłości odbędą się kolejne takie spotkania.

Wraz z przyjaciółmi doszliśmy do wniosku, że w Łomiankach warto stworzyć miejsce, które będzie wsparciem dla mieszkańców. Chcemy holistycznie otaczać opieką całe rodziny – małżeństwa, nastolatków, dorosłych oraz dzieci w wieku szkolnym. Pragniemy odpowiadać na różne trudności i problemy, z którymi możecie się mierzyć. Naszym celem jest dawanie poczucia bezpieczeństwa.

Anna Sikorska – arteterapeutka, terapeutka rodzin

W ciepłej, życzliwej atmosferze kawiarni Pasja przy ul. Warszawskiej całe rodziny dzieliły się nie tylko swoimi problemami, ale również osiągnięciami i doświadczeniami – zarówno między sobą, jak i z terapeutami. Spotkanie wzbogaciły warsztaty arteterapeutyczne prowadzone przez Annę Sikorską, która od lat rozwija tę dziedzinę, kierując ogólnopolską szkoła arteterapii „Akademia Arteterapii” SensArte – Centrum Arteterapii w Warszawie.

Zapraszamy do naszej siedziby przy ul. Brzegowej 8A w Łomiankach Dolnych.
Chcemy pomagać w różnych obszarach – takich jak uzależnienia, terapia rodzinna czy terapia indywidualna.
Jesteśmy po to, aby wspierać w dążeniu do szczęśliwszego życia, tak by każdy mógł powiedzieć: fajnie, że jestem, fajnie, że żyję, wiem, dokąd zmierzam i co chcę robić.”

Zbigniew Burda – terapeuta, coach 

 

Na kolejnej spotkanie założyciele Gabinetu Terapeutycznego DOM NA SKALE zapraszają już w ostatnią sobotę września, 27 września 2025 r., w godz. 16:00-18:00, również do Kawiarni PASJA przy ul. Warszawskiej 121. 

mm./red.
[artykuł sponsorowany]

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

10 komentarzy

  1. Agnieszka

    Jako psychiatra z wieloletnim doświadczeniem nie mogę przejść obojętnie wobec tego, co się dzieje. Powstał gabinet, który reklamuje się jako miejsce psychoterapii rodzinnej i arteterapii, a prowadzą go osoby bez kompetencji.

    Mężczyzna, który dziś nazywa siebie „coachem i psychoterapeutą”, przez lata pracował jako glazurnik i budowlaniec. Kolejnym prowadzącym jest były agent ubezpieczeniowy, a jego żona – z zawodu weterynarz – również bierze udział w prowadzeniu zajęć. To są fakty. I mimo to ci ludzie stawiają się w roli autorytetów od psychiki. To jest skandaliczne.

    Do tego dochodzi osoba przedstawiająca się jako „założycielka ogólnopolskiej szkoły arteterapii”. Prawdę mówiąc, równie dobrze mogłaby mianować się „liderką ogólnoświatowego ruchu arteterapii” – efekt byłby ten sam.
    Tymczasem arteterapia w ich wykonaniu sprowadza się do tego, że dziecko coś narysuje, a „terapeuta” na podstawie tego ocenia, czy ma problemy. Takie rzeczy potrafi zauważyć nauczyciel w szkole czy świadomy rodzic – nie ma to nic wspólnego z profesjonalną terapią.

    Trzeba jasno powiedzieć: rozgrzebać psychikę człowieka jest łatwo, a skrzywdzić dziecko – jeszcze łatwiej. Właśnie w przypadku najmłodszych zagrożenie jest największe i może rzutować na całe ich dorosłe życie.

    Efekt, jaki ma wywołać ta informacja, to poczucie alarmu i świadomości zagrożenia wśród odbiorców – by każdy rodzic i każda osoba szukająca pomocy zatrzymała się i sprawdziła, kim naprawdę są ludzie, którym powierzają siebie lub swoje dzieci. Bo ani glazurnik, ani agent ubezpieczeniowy, ani weterynarz, ani samozwańcza „założycielka szkoły” nie zastąpią profesjonalnego terapeuty czy lekarza psychiatry.

    Założycielom dobrze życzę ale na poczatku nauka i jeszcze raz nauka.

    5
    8
    Odpowiedz
    • Dom na Skale Łomianki

      Pani Agnieszko, bardzo dziękujemy za Pani wpis, który jest dla nas wyrazem troski o drugiego człowieka, o jego dobrostan psychiczny i bezpieczną formę pomocy, która w kontakcie z ludzką psychiką wymaga niezwykłej delikatności, wrażliwości, ale także podparcia solidną wiedzą i latami praktyki. Z dużym szacunkiem odnosimy się również do Pani wieloletniego doświadczenia.
      W naszej pracy bardzo cenimy takie cechy jak profesjonalizm, praktyka zawodowa czy transparentność. Niemniej ważny jest jednak dialog, który sprzyja spotkaniu, bez niepotrzebnej ironii, budzenia lęku czy oceniania drugiej osoby, zanim się ją pozna.
      Nasi specjaliści są przygotowani kwalifikacjami i merytorycznie, a bycie weterynarzem nie przeszkadza np. w prowadzeniu spraw marketingowych. Przykro nam, że nie udało się Pani znaleźć sprawdzonych informacji na temat naszych pełnych kompetencji i kwalifikacji w zakresie pomocy terapeutycznej.
      Zachęcamy zatem zaczekać do momentu opublikowania składu naszego zespołu, a jeśli ma Pani potrzebę zapoznać się z naszymi kompetencjami, zapraszamy do kontaktu bezpośrednio z nami.
      Życzymy więcej pogody ducha i otwartości na dobro.

      10
      0
    • Anna S

      Witam serdecznie Pani Agnieszko,
      rozumiem Pani obawy, bo istnieje ryzyko braku widzy i komeptencji u różnych „specjalistów”. Zapraszam serdecznie do kontaktu z nami. Jestem arteterapeutką po studiach pracującą arteterapią od 12 lat, prowadzę szkołę arteterapii od 10 lat, jestem członkiem Towarzystwa Arteterapeutów Polskich „Kajros”, współpracuję z Sekcją Arteterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, mam wieloletnie kliniczne doświadczenie. Wykładałam na kilku uczelniach arteterapię, a także piszę artykuły naukowe z tej dziedziny, dopiero ukazała się ostatania książka z moim artykułem i studium przypadku Wydawnictwa Difin – Arteterapia w Praktyce. Arteterapia, jaką Pani przedstawiła w wypowiedzi, nie opisuje pracy, jaką wykonuję. To niestety funkcjonujący powszechnie obraz arteterapii, a tymczasem jest to złożona i niesamowicie ciekawa dziedzina terapeutyczna służąca wsparciu psychicznemu, która nie polega na ocenie prac plastycznych. Dziękuję, że zwróciła Pani na to uwagę. Jeśli chciałaby Pani dowiedzieć się więcej o arteterapii i jak nią pracuję, zapraszam serdecznie na stronę http://www.sensarte.pl Mam nadzieję, że znajdzie Pani tam odpowiedź na swoje wątpliwości. Pracujemy z jak największą dbałością o etykę zawodową i dobro naszych pacjentów. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego co najlepsze!

      7
      0
    • Sąsiad

      Klasyczne polskie nie znam się, ale wypowiem. To, że ktoś był budowlańcem albo agentem nieruchomości nie oznacza, że w pewnym momencie się nie przekwalifikował, podjął odpowiednią naukę, szkolenia i certyfikaty. Wbrew temu co się Pani wydaje terapię najlepiej prowadzą ludzie, którzy liznęli wcześniej trochę życia, a nie tacy którzy nigdy nie robili nic innego. Warto najpierw zapytać zainteresowanych, a nie krytykować kogoś publicznie nic o tych ludziach nie wiedząc.

      6
      1
    • Mateusz

      Jestem w szoku, ile trzeba mieć złej woli, żeby napisać coś takiego.

      Ja również pracuję z ludźmi, korzystam z pomocy psychologicznej i przykładam OGROMNĄ wagę do szczegółów pracy, podejścia i ukończonych szkół i kursów.

      Zacznę od tego, że Zbigniew nie nazywa się psychoterapeutą, tylko terapeutą. Ta informacja jest zawarta w tekście.

      Wystarczy zainteresować się nieco głębiej tematem, PRZECZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM, sprawdzić, czyli – jak pani sama mówi – nauka i jeszcze raz nauka.

      1
      0
  2. Polecam

    Bardzo polecam Panią Annę. Bardzo empatyczna osoba.

    9
    0
    Odpowiedz
  3. Ola

    Znam Panią Anie jest najlepszą areterapeutka jaka znam i z całego serca polecam. I niestety nie mogę sie zgodzić z opinią Pani psychiatry która jest krzywdząca, która ocenia nie znając osiągnięć Pani Ani. Jest empatyczną i bardzo ciepłą osobą.

    6
    0
    Odpowiedz
  4. Ewa

    Widziałam Was w kościele jak opowiadaliście o Waszym pomyśle. Trzymam kciuki.
    Dobry filmik, fajnie zrobiony

    4
    0
    Odpowiedz
  5. Mariusz Chądzyński

    Powodzenia Wam życzę,

    niech krytyka będzie konstruktywna i Was tylko motywuje:
    by to co zaczynacie robić było dobre a z czasem coraz lepsze 🙂
    Będzie dobrze.

    2
    0
    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *