www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

„prace przy budowie instalacji wod-kan

Od kilku miesiecy borykamy się z bałaganem związanym z pracami przy sieci wodno-kanalizacyjnej. Cierpliwie znosiliśmy te niedogodności choć z coraz większym zdziwieniem obserwowaliśmy sposób w jaki odbywały się te prace. Wykopywano i zakopywano dziury w trawnikach przed naszymi posesjami, przed naszą posesją zerwano kabel telefoniczny, który zaklajstrowano prowizorycznie i pozostawiono w rozkopanej dziurze.Zerwano asfalt z ulicy czego skutkami są dziury zagrażające uszkodzeniami samochodów oraz tumany kurzu i hałas. Prace zostały przerwane. DLACZEGO? Przed naszym domem pozostł krajobraz księżycowy. Na nasze reklamacje poradzono nam, abyśmy wzięli grabki i sobie wyrównali. Przypominamy, że trawnik przed naszą posesją należy do gminy, która nigdy nie zainteresowała się o jego stanem. To my mieszkańcy dbaliśmy o jego wygląd nie szczędząc kosztów i pracy. W związku z tym pytamy kiedy wreszcie skonczy się ten bałagan i oczekujemy, ze trawniki przy ulicy Zachodniej zostaną przywrócone do stanu sprzed rozpoczęcia robót.

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

2 komentarze

  1. Pola

    Sposób prowadzenia prac obnaża to gdzie władza ma mieszkańców. Sweet focie w trybunie łomiankowskiej nie pokazują spustoszenia z ktorym zostawia się mieszkańców.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Obserwator 2

    Dobry wieczór Pani Grażyno,
    – nic ująć, nic dodać. Organizacja prac jest fatalna. Mamy przecież porównanie z innymi ekipami fachowców, nawet tymi z pierwszej kadencji DąbRusa.
    Problem polega na tym, że mieliśmy rok wyborczy i wygląda na to, że zadecydowała chęć pokazania się wszędzie – oby tylko wszystkim pokazać – pracujemy także na PAŃSTWA ulicy.
    Czy szybciej wykonuje się prace idąc konsekwentnie, ale zamykając kolejne pętle-obwody (np. idąc wzdłuż kanału spławnego lub ciśnieniowego), czy zdemolować całą miejscowość, wracać po kilka razy z ekipami, a następnie płacić kolosalne pieniądze za dodatkowe ekipy ?
    Osobną sprawą jest odbudowa ulic i naprawa zdewastowanych urządzeń gazowych (czopy, sięgacze zaworów) – wszystko do czasu: albo stanie się nieszczęście i będzie buuuum, albo mieszkańcy wezwą pogotowie gazowe, policję i sporządzą zawiadomienie o spowodowaniu zagrożenia. O ile nam (nie piszę we własnym tylko imieniu) wiadomo, to Panowie wykonawcy i Panowie ze ZWiKu nic sobie nie robią z tego.
    Kto na to pozwala ???
    Pozdrawiam, Obserwator 2.

    0
    0
    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *