Sposób na korki
Dojazd z Dąbrowy do Warszawy w godzinach przedpołudniowych zajął mi 10 minut.
Przy Moście Północnym nie stały transportery opancerzone.
Był poniedziałek 26 czerwca, musiałem jechać przed południem do Warszawy, co nie jest przyjemne, bo zawsze o tej porze już przy wiadukcie nad ul. Brukową muszę stanąć w korku, by ślamazarnie przesuwać się do przodu. Ale tym razem czekała mnie niespodzianka: było prawie pusto – zaledwie jakieś pojedyncze auta – więc śmigałem sobie do świateł przy Wójcickiego, bez problemu przekraczając dozwolone 60 km/h. Przy Wójcickiego na czerwonym stało kilka samochodów, ale akurat włączyło się zielone, więc wystarczyło trochę zwolnić, żeby zdążyły ruszyć, i potem gaz w kierunku Młocin. Tam też miałem zieloną falę, więc zaraz znalazłem się na Wisłostradzie. Niesamowite.
Oczywiście musiało pojawić się pytanie, które w języku literackim brzmi: co się stało (młodzież użyłaby tu skrótu WTF), gdzie jest korek? Wprowadzono jakiś stan wojenny? Chyba na razie nie, bo w radiu puszczaliby w kółko jakieś przemówienie – pewnie prezydenta (wszak prezes o tej porze i w takich sytuacjach zazwyczaj śpi) – a tymczasem z moich głośników spokojnie leciała „Paranoja jest goła” Maanamu, no i przy moście nie było transporterów opancerzonych.
Dopiero po chwili z radiowych wiadomości dowiedziałem się, co jest grane: po prostu zaczęły są wakacje. Uff.
Wiadomo, co powoduje korki i jak je wyeliminować.
Wniosek nasuwa się sam – skoro wraz z rozpoczęciem wakacji ruch samochodowy staje się płynny, znikają problemy z przepustowością ulic, to oczywistą przyczyną porannych korków jest konieczność przemieszczania dzieci i młodzieży do szkół.
Co należy zrobić? Odpowiedź nie wymaga wielkiej przenikliwości i jest genialnym pomysłem na kampanię wyborczą jakiejś partii. Zamiast ładować miliardy w budowanie nowych dróg i wieczne poszerzanie ulic, należy zlikwidować lub chociaż zdecydowanie ograniczyć do minimum przyczynę zatorów drogowych.
Sprawa jest prosta. Wystarczy znieść powszechny obowiązek szkolny, rozpędzić tych leniwych, pazernych na kasę nauczycieli i powiedzieć rodzicom: hej, nikt wam nie będzie narzucał, co
macie robić ze swoimi dziećmi. Kochacie wolność i niezależność, jesteście mądrzy, przedsiębiorczy, gospodarni, to wy wiecie najlepiej, co jest dla was i waszych rodzin dobre, więc dostaniecie po tysiąc zł miesięcznie na dziecko (budżet państwa i tak zaoszczędzi) i sami zdecydujecie, czy, czego i w jaki sposób ma się ono uczyć. Nikt nie ma prawa się do tego wtrącać.
Będzie lepiej.
Taka perspektywa z pewnością zyska wielu zwolenników w czasie wyborów, a jeśli będzie wyborczy sukces, to nie tylko znikną poranne korki, ale też w opuszczonych budynkach szkolnych zaczną powstawać niedrogie, bo dotowane przez państwo, młodzieżowe ośrodki edukacji narodowej, w których każdy młodzieniec otrzyma odpowiednie patriotyczne wykształcenie i umiejętności, a dziewczęta będą uczone cnót niewieścich, gotowania bigosu i robienia skarpet na drutach. W piątki, po zajęciach programowych, młodzież będzie mogła uczestniczyć w nieformalnych patriotycznych spotkaniach dyskusyjnych. W soboty po prezentacji filmów dokumentalnych, pokazujących życie holenderskich staruszków, którzy masowo ukrywają się w lasach przed wnukami, chcącymi poddać ich eutanazji, odbywać się czasem będą wieczorne potańcówki z wykorzystaniem bogatego dorobku naszych muzycznych tradycji ludowych.
A co w niedzielę? Nie wiem, bo właśnie dojechałem w okolice mostu Gdańskiego w Warszawie, gdzie z pewną dozą przyjemności stanąłem w korku. Dwie śliczne dziewczyny z kabrioletu, stojącego na sąsiednim pasie, robiły sobie selfie z motocyklistą, a z radia leciała piosenka „Nic nie może przecież wiecznie trwać”, zagłuszana przez stukot pociągu towarowego przejeżdżającego mostem.
Juliusz Wasilewski
KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
Burmistrz Łomianek spotka się z Prezydentem Warszawy w sprawie problemów z dojazdem z Łomianek do Warszawy
W przyszłym tygodniu ma odbyć się spotkanie prezydenta m.st. Warszawy Rafała Trzaskowskiego z burmistrzem Łomianek...
Sołectwo Łomianki Chopina zaprosiło na Magiczne Warsztaty Mikołajkowe
Magiczne Warsztaty Mikołajkowe, zorganizowane przez sołtysa i Radę Sołecką sołectwa Łomianki Chopina, zgromadziły...
25-lecie Fundacji Otwarte Ramiona z Dziekanowa Leśnego. Ćwierć wieku wsparcia i rehabilitacji
Fundacja Otwarte Ramiona świętuje 25-lecie działalności. Podczas jubileuszowej gali przedstawiono historię...
Przemówienia, przecięcie wstęgi… oficjalnie otwarto nowy Ośrodek Pomocy Społecznej w Łomiankach
Oficjalnie otwarto nową siedzibę Ośrodka Pomocy Społecznej w Łomiankach. Inwestycja, którą zaplanowano i rozpoczęto w...
Bielany ponownie rozbłysną świętami. Świąteczne akcenty w Galerii Młociny
Przed Galerią Młociny powstanie ogród pełen świątecznych iluminacji. Będzie można bezpłatnie zobaczyć piękne figury...
Rozmowy o KPO i komunikacji. Burmistrz Łomianek w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej
Burmistrz Łomianek Tomasz Dąbrowski oraz jego zastępca Bogusław Białowąs spotkali się w Ministerstwie Funduszy i...
Decyzja zapadła: Mieszkańcy Łomianek będą blokować wyjazd z Warszawy
Mieszkańcy Łomianek zapowiadają protest przeciwko korkom na trasie Łomianki–Warszawa. Podczas spotkania...
Choinka, kolędy i kiermasz – Szkoła Podstawowa nr 1 w Łomiankach rozpoczyna świąteczny czas
Rada Rodziców SP nr 1 w Łomiankach ponownie wprowadziła świąteczny klimat przed szkołą, organizując wspólne ubieranie...
Łomiankowski Ośrodek Pomocy Społecznej przeniósł się do nowej siedziby
W przeddzień oficjalnego otwarcia nowej siedziby Ośrodka Pomocy Społecznej w Łomiankach zapytaliśmy dyrektor OPS,...












0 komentarzy