www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

USZY KATIUSZY. Historia Łomianek wraca na kolekcjonerskim winylu

W marcu 2026 roku ukazało się wyjątkowe wydawnictwo o niemal archiwalnej wartości dla fanów polskiej alternatywy lat 80. Nakładem No Pasaran Records wydano winyl zespołu USZY KATIUSZY z Łomianek. To nie tylko kolekcjonerska ciekawostka, ale przede wszystkim zapis emocji i napięć schyłku PRL.

Działalność zespołu USZY KATIUSZY związana była z łomiankowskim GOPiK-iem (Gminnym Ośrodku Propagandy i Kultury), gdzie w specyficznych realiach „domu kultury” młodzi ludzie mogli uzewnętrznić swoją kreatywność.
W skład zespołu wchodzili: Tomasz Rzemek – śpiew; Grzegorz Suski – śpiew, gitara, programowanie syntezatorów; Krzysztof Warchoł – instrumenty klawiszowe; Tomasz Dąbrowski – gitara basowa; Piotr Osowski – perkusja.

Mimo krótkiego okresu działalności (1986–1988) USZY KATIUSZY wystąpiły m.in. na festiwalu w Jarocinie w 1988 roku oraz grały obok takich zespołów jak Sztywny Pal Azji czy Deuter.


– Kulturalnie druga połowa lat 80. w Łomiankach toczyła się wokół stołu pingpongowego. Stół stałw GOPiK-u przy ulicy Szpitalnej. To tam, prawie codziennie odbywały się spontaniczne turnieje tenisa stołowego, przerywane próbami zespołów muzycznych. Takich zespołów, które miały próby, było ze trzy. Każdy inny, każdy grał inną muzykę i każdy uważał, że te inne zespoły to dno, a jedynie my tworzymy coś wyjątkowego. Nie pamiętam jak to było możliwe, że próby (i turnieje tenisowe) trwały do późnych godzin nocnych – nie było na nich alkoholu, za to było dużo śmiechu i beztroskiej zabawy. W GOPiK-u była też oblegana biblioteka i stół, gdzie pasjami grało się w warcaby. Jednak zawsze największym magnesem były próby zespołów, w których grali sami chłopcy. Wtedy na próby przychodziły dziewczyny, które trzeba było uciszać, żeby nie przeszkadzały w tworzeniu. Oczywiście to co powstawało w procesie tworzenia było muzycznie i tekstowo bardzo miałkie, ale dla nas cztery akordy rozpisane na perkusję, gitarę, bas i organy były szczytem artyzmu – wspomina Grzegorz Suski, w którego studiu w Łomiankach realizowane były m.in. nagrania USZY KATIUSZY.

– Składy zespołów często się zmieniały, niektórzy grali i tu i tu i nikomu to nie przeszkadzało. Wszyscy znali się ze wszystkimi, nikt nie był obcy. Bo jeśli już komuś chciało się ruszyć i przyjść (czasami przyjechać) do Gminnego Ośrodka Propagandy i Kultury to był NASZ! Pojawiały się osoby z Dziekanowa, Sadowej, Burakowa, a nawet Warszawy. Ktoś pisał teksty, ktoś brzdąkał na pianinie, ktoś czytał książki, ktoś ciągle śpiewał, ktoś interesował się buddyzmem a ktoś opowiadał o wegetarianizmie. Mimo że te osoby nie traktowane były czasami do końca poważnie to jednak nikt nie był lekceważony i wykluczony. Być może moje wspomnienie jest zbyt idealistyczne a wszystkie konflikty i żale rozwiały się we mgle niepamięci, ale tak zapamiętałem ten okres dojrzewania, pierwszych miłości, niesamowitych lektur i muzykowania. Bo nie było to tworzenie muzyki, ale muzykowanie na pewno! – dodaje muzyk odpowiedzialny za śpiew, gitarę i programowanie syntezatorów.


Na atrakcyjnie wydanej płycie winylowej USZY KATIUSZY znalazło się 10 utworów osadzonych stylistycznie między nową falą, a synth popem.

Mimo że czuć odniesienia do Joy Division, New Order, Depeche Mode, materiał zachowuje własną tożsamość – szczególnie w warstwie tekstowej, która odnosi się do ówczesnych społecznych realiów i napięć, zaskakująco aktualnych również dziś w czasach wszechobecnej polaryzacji. „Kolor biały to kolor święty, kolor czarny to sztandary piekła, gdzieś po drodze są kolory szare, gdzieś po drodze jest barwa płomieni. Za parawanem stoimy! […] Tak stajemy obok siebie. Ty po prawej, ja po lewej stronie.” [Parawan – Uszy Katiuszy].

Wydawnictwo stanowi nie tylko powrót do historii lokalnej łomiankowskiej sceny muzycznej, ale także przypomnienie, że wiele z jej przekazów wciąż pozostaje uniwersalnych.

POLECAMY! Płyta do nabycia na stronie wydawcy: www.nopasaran.pl

mm./red.

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

1 komentarz

  1. Adam

    No proszę! A mówią, że Tomasz Dąbrowski to nieudacznik, a tu proszę nawet na gitara basowej gra. Do tego komandos, bokser, kierowca biskupa, menago world class 🙂

    A tak poważnie to pamiętam klimat Gopiku na Szpitalnej. To były czasy jak to się mówi. Łomianki były bardziej swojskie.
    Teraz niestety Łomianki są bez charakteru. Jak każda inna podwarszawska noclegownia. Wszyscy są anonimowi.

    Dobrze, że przywołujecie historię Naszych Łomianek, nie tylko tą związaną z wojnami i kolejnymi porażkami i tragediami Polaków.

    9
    0
    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Zmarł podharcmistrz Robert Goś

Zmarł podharcmistrz Robert Goś

- Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że 14 kwietnia 2026 roku na Wieczną Wartę odszedł phm. Robert Goś -...