www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

Organizacje pozarządowe a samorząd

Aktywne organizacje pozarządowe to niewątpliwie filar społeczeństwa obywatelskiego. Podejmują działania w różnych sferach życia społecznego, wykorzystują często nowatorskie pomysły i innowacyjne metody pracy.
Mądre wspieranie i umacnianie ich buduje świadomość obywatelską zarówno wśród nich samychjak i u ludzi korzystających z ich propozycji. Dlatego ważne jest, aby znać prawa organizacji, możliwościdziałania oraz metody finansowania.

Na początku roku organizacje pozarządowe to też temat częściej podejmowany z uwagi na akcję przekazywania1% poprzez roczne sprawozdania PIT. W tym czasie są ogłaszane lub rozstrzygane różne konkursy wspierająceich działania. Postanowiliśmy więc – idąc tym nurtem – porozmawiać na temat relacji organizacji pozarządowychz samorządami, związanych też z finansowaniem prowadzonej działalności, z TOMASZEM SCHIMANKIEM – politykiemspołecznym, długoletnim działaczem organizacji pozarządowych, ekspertem w zakresie współpracy organizacjiz administracją publiczną, współpracownikiem Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce i Instytutu SprawPublicznych, współzałożycielem Forum Darczyńców w Polsce.


LOMIANKI.INFO: Co w Twojej opinii oznaczaokreślenie „organizacja pozarządowa”.„Pozarządowa”, czyli jaka?

Tomasz Schimanek: Organizacje pozarządowetworzone są przez obywatelidla obywateli, aby zaspokajać wspólnepotrzeby ludzi. To jest także cel samorządów,dlatego często współpracują onez organizacjami, zlecając im na przykładrealizację swoich zadań. Ale to nie oznacza,że organizacja realizująca zadaniepubliczne przestaje być pozarządowa.Pozarządowość polega na tym, że decyzjeo celach organizacji, sposobach działaniapodejmują sami obywatele a nieadministracja publiczna. Organizacje sąwyrazem nieskrępowanej aktywnościobywateli, reprezentantem ich potrzebi interesów, które zresztą czasami niesą dostrzegane przez państwo. Jednaz głównych teorii, wyjaśniająca skąd siębiorą organizacje pozarządowe, to teorianisz. Mówi, że organizacje pozarządowepowstają tam, gdzie są niezaspokojonepotrzeby społeczne, których nie chce lubnie może zaspokoić państwo i rynek.

L.INFO: Na czym powinna polegać niezależnośćorganizacji pozarządowej?

Tomasz Schimanek: Mało kto o tym na co dzień pamięta,ale prawo do tworzenia i działania w organizacjachpozarządowych daje nam, obywatelom,Konstytucja RP. Art. 12 mówi, że„Rzeczpospolita Polska zapewnia wolnośćtworzenia i działania związków zawodowych,organizacji społeczno-zawodowychrolników, stowarzyszeń, ruchów obywatelskich,innych dobrowolnych zrzeszeń orazfundacji”. To bardzo ważne, bo oznacza, żeżadna władza publiczna nie może wedługwłasnego uznania w to prawo ingerować,a jego ograniczenia mogą wynikać jedyniez przypadków określonych w ustawach.W relacjach z administracją publiczną tejniezależności strzeże dodatkowo ustawao działalności pożytku publicznego i o wolontariacie,która mówi, że organy administracjipublicznej współpracując z organizacjamimuszą przestrzegać m.in. zasadysuwerenności stron, a więc szanować to, żeorganizacja jest samorządna i niezależna.

L.INFO: Jakie relacje powinny łączyćsamorząd i organizacje, któreotrzymują środki z budżetu gminy. CzyTwoje obserwacje wskazują na jakieśnieprawidłowości w przypadku finansowaniadziałań organizacji z budżetusamorządu?

Tomasz Schimanek: W relacjach samorząd – organizacjapodstawowe znaczenie ma ustawa o działalnościpożytku publicznego i o wolontariacie.Przewiduje ona, jako jedną z formwspółpracy, możliwość zlecania przez samorządyorganizacjom realizacji zadańpublicznych wraz z przekazaniem dotacjina ten cel. Niezależnie od formy współdziałania,obie strony obok zasady suwerennościstron obowiązują także zasadypartnerstwa, efektywności oraz uczciwejkonkurencji i jawności. Partnerstwo oznacza,że obie strony uznają wzajemneswoje kompetencje i nie próbują podporządkowaćsobie drugiej strony. Uczciwakonkurencja i jawność oznaczają m.in., żedotacje na realizację zadań publicznychprzyznawane są w konkursach, w oparciuo publiczne jawne kryteria, a nie wedługuznania wójta czy burmistrza. Niestetyzdarza się w praktyce, że niektórzy włodarzeczy też urzędnicy tego do końcanie rozumieją. Uważają, że przekazaniedotacji jest gestem ich dobrej woli, dająto do zrozumienia organizacji i oczekująw związku z tym, że okaże ona wdzięcznośćpolegającą na np. zaniechaniukrytyki lub wręcz wspieraniu lokalnychwładz. Organizacje niestety niekiedy godząsię na taki układ, bo wiedzą, że w przeciwnymrazie nie będą miały szans napozyskanie dotacji z samorządu. To starejak świat zjawisko obrazowo nazywanejest klientelizmem, i jest wyraźnymnaruszeniem niezależności organizacjii ustawowych zasad suwerenności stroni partnerstwa.

L.INFO: Czy organizacja pozarządowama prawo do własnego zdania, nawetkrytycznego, wobec władzy, pomimo,że otrzymuje z budżetu gminy środkina część prowadzonych przez siebiezadań?

Tomasz Schimanek: To oczywiste, gwarantem tego prawa,o czym wspominałem, jest Konstytucjai obowiązujące ustawy. Ale prawo niezałatwia wszystkiego, również w tymsensie, że organizacjom trudno na drodzeprawnej bronić się przed próbami naruszanianiezależności przez administracjępubliczną, bo bardzo trudno je udowodnić.Istotna jest świadomość, zarównodecydentów, jak i obywateli. Pamiętam,jak parę lat temu byłem wraz z grupąprzedstawicieli administracji publicznejw Anglii. Wysłuchaliśmy prezentacjiniezależnej organizacji pozarządowej,w 100% finansowanej z budżetu państwa.Naszym urzędnikom nie mieściło sięw głowie, jak o takiej organizacji możnamówić niezależna. Okazało się, że można,bo odpowiednie ministerstwo nadzorujeco prawda działania organizacji w kontekściezgodności z prawem i jej statutowymicelami, ale do głowy nikomu by nieprzyszło, że urzędnicy mogą ingerowaćw to, co organizacja robi czy też jakie mastanowisko wobec działań rządu. Byłby toskandal, który przekreśliłby kariery takichurzędników. I to nie kwestia prawa, aleustalonych i utrwalonych zasad społecznychi świadomości ich przestrzegania.My dojrzewamy do takiego stanu, ale wymagato jeszcze czasu. Na pewno możeten czas skrócić edukacja, bo niekiedybrak świadomości wynika z niewiedzy.Istotne jest także tworzenie alternatywnychdla pieniędzy publicznych źródeł finansowaniaorganizacji pozarządowych,tak, aby nie były one skazane wyłączniena dotacje z samorządu.

L.INFO: Zasady współpracy samorząduz organizacjami reguluje zwykleProgram Współpracy uchwalany przezRadę Miejską. Nie ma w nim jednakszczegółowych zasad np. udostępnianiasal, miejsc na tablicach osiedlowychlub miejsc w gazecie gminnej.Czy dopuszczalne są takie sytuacje,że część organizacji otrzymuje dostępdo tych wszystkich miejsc, a część musispełniać dodatkowe warunki? Jak zapobiegaćnierównemu traktowaniuorganizacji?

Tomasz Schimanek: Wspomniane zasady współpracy,dotyczą także innych form współpracysamorządu i organizacji, w szczególnościtych, które dotyczą korzystania przezorganizacje z zasobów samorządowych.Takim zasobem są np. lokale. Samorządpowinien określić zatem zasady i kryteriadostępu np. do lokali samorządowych,równe dla wszystkich i publicznie jawne.Samorządy robią to albo w programachwspółpracy z organizacjami, albo w oddzielnychuchwałach określających politykęlokalową samorządu.

Organizacje pozarządowe a samorząd

Organizacje pozarządowe a samorząd

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

6 komentarzy

  1. Obserwator III

    To jak i inicjatywy w rodzaju budżet obywatelski są droga którą powinny Łomianki również podążać. Problemem jest jak nie dopuścić do zawłaszczania gminy przez kolejne ekipy rządzące. Jak mądrze postawić na rozwój prawdziwej demokracji obywatelskiej, która mocno jest rozbieżna z wszech panosząca się prywatą i tandetą głoszonych haseł. Specjalnie pisze haseł, bo będą one nas mamiły podczas nadchodzących wyborów.Niemal każąc zapomnieć o realnych ocenach kandydatów obrzucanych czym się da, zmuszając nas do uwierzenia w płytkie i puste slogany i hasełka.
    To trudne wybory. Tak samo jak trudno uwierzyć w moc sprawczą i ich siłę.
    Trochę to patetyczne, ale chcę by brzmiało neutralnie politycznie.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Maria

    Moim zdaniem bardzo dobry i potrzebny wywiad. Jednak obawiam się, że redakcja Łomianki Info wchodząc na taki poziom skazuje się na obcowania z teoretyczną utopią, której podstawy i idee mogą być niezrozumiałe dla części czytelników, zwłaszcza tych, którym samodzielne myślenia sprawia problem.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Obserw

    Obecny burmistrz Dąbrowski bardzo wspiera stowarzyszenia i ogólnie org. pozarządowe i chwała mu za to. Artykuł trochę za ogólny.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. J23

    Szkoda że nie wspiera mieszkańców,
    dziury w drogach, ciemne ulice to pokłosie rozdawnictwa jakie stosuje obecny burmistrz

    0
    0
    Odpowiedz
  5. kot w worku

    Obserw, dlaczego trochę za ogólny. Główny wątek, jaki się przebija to chyba konieczność zachowania i uszanowania niezależności organizacji i równe traktowanie wszystkich organizacji. Czytałam gdzież, że ponad 68% dorosłych Polaków nie włącza się w działania organizacji pozarządowych. Może tak niski % aktywności społecznej wynika właśnie z nieufności do organizacji albo z niezrozumienia właśnie czym jest pozarządowość? Wydaje mi się, ze to jest ważne.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Prawdziwy Polak

    Nasz Burmistrz Tomasz Dąbrowski wspiera organizacje, które współpracują z Burmistrzem . To , że poglądy niektórych organizacji są odmienne od jedynie słusznych narodowych poglądów Naszego Burmistzra Tomasza Dąbrowskiego to już problem organizacji.
    Jak się dostosują to będzie lepiej. Nie ma i nie powinno być przyzwolenia na wspieranie lewactwa i antynarodowych idei.

    Zupełnie nie rozumiem po co na tym portaliku jakiś wywiadziki tolerujące wolność poglądów i pluralizm ideowy.
    Teraz jest tak jak powinno być, Burmistrz Tomasz Dąbrowski dalej musi dbać o czystość podglądów.

    0
    0
    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *