Czym może skutkować nie przyjęcie budżetu w Łomiankach?
Gmina Wierzbica (koło Radomia) w 2023 roku zmierzyła się z problemem, który może wystąpić w Łomiankach w tym roku. Jak brak przyjętej uchwały budżetowej, jak decyzje radnych wpłynęły na funkcjonowanie gminy?
Gmina Wierzbica położona jest w województwie mazowiecki, w powiecie radomskim. Jak informuje portal gov.pl Wierzbicę zamieszkuje 9326 mieszkańców, a zgodnie z informacją tamtejszego urzędu budżet gminy to około 60 milionów złotych. Radni Gminy Wierzbica w zeszłym roku nie przyjęli uchwały budżetowej.
Procedura budżetowa dotycząca 2023 roku w gminie Wierzbica odbywała się dwukrotnie. Zostały zwołane w tej sprawie dwa posiedzenia Rady Gminy – w grudniu 2022 roku oraz w styczniu 2023 roku. Radni Wierzbicy dwukrotnie nie przyjęli propozycji Wójta Gminy.
– Do 31 stycznia 2023 roku gmina funkcjonowała na prowizorium budżetowym, czyli budżecie zaproponowanym przez Urząd, a odrzuconym przez Radę. Następnie „do gry weszła” Regionalna Izba Obrachunkowa, która ustaliła budżet dla Gminy odgórnie, nie zwracając uwagi na potrzeby gminy i mieszkańców – mówi urzędnik z Wierzbicy.
W budżecie narzuconym przez Regionalną Izbę Obrachunkową zostały zapisane środki na realizację zadań własnych o charakterze bieżącym, natomiast „wyrzucone” były wszystkie planowane inwestycje, które nie zostały jeszcze rozpoczęte, a na które zostały już przygotowane projekty. Zostały jedynie uwzględnione w budżecie inwestycje na które zostały już zawarte umowy, w które zaangażowane zostały środki finansowe.
W budżecie Wierzbicy na 2023 rok nie uwzględniono też środków na działalność organizacji pozarządowych – dla stowarzyszeń, dla fundacji, które były przewidziane w ramach otwartych konkursów ofert.
W budżecie narzuconym przez RIO nie uwzględniono żadnych środków na Fundusz Sołecki, w związku z czym sołectwa zostały bez przewidzianych dla nich środków, a do gminy nie trafiły zwroty za realizację zadań z Urzędu Wojewódzkiego.
W ustalonym przez RIO budżecie w okresie późniejszym – dopiero po kwartale 2023 roku – urzędnicy i radni z Wierzbicy mogli wprowadzać zmiany – wprowadzać inwestycje, rozszerzać zadania, co wiązało się ze „sztukowaniem” i próbami opanowania zapisów, gdyż narzucony budżet został sporządzony w zupełnie innym układzie niż sporządza się „standardowy” budżet. Wszelkie zmiany wymagały rozpisywania na działy, podrozdziały, paragrafy tej „uogólnionej” wersji budżetu narzuconego przez RIO.
– Zakładam, że przeciw budżetowi są radni, którzy są przeciw burmistrzowi i planują przejąć władzę. Więc tak naprawdę to jeżeli ich kandydat wygra, to on się będzie borykał z tymi problemami, które są efektem przyjęcia uchwały budżetowej, co nie jest łatwe. Nie robią krzywdy obecnej władzy, tylko następcom – ocenia urzędnik z Wierzbicy.
– A tak naprawdę – patrząc przez pryzmat minionego roku – nie przyjęcie budżetu szkodzi przede wszystkim mieszkańcom. Generalnie w początkowej fazie tego kryzysu nie można było niczego kupować, niczego naprawiać. Momentami było bardzo źle, nawet nie było zabezpieczeń na wypłaty w wystarczającej wysokości. Trudna sytuacja dla gminy i tym samym dla mieszkańców – reasumuje.
Należy zaznaczyć, że Regionalna Izba Obrachunkowa bardzo indywidualnie traktuje każdy tego typu przypadek, więc ewentualnie narzucony w Łomiankach budżet, może być bardziej lub mniej „restrykcyjny”.
mm./red
KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
1 komentarz
Wyślij komentarz
Mieszkańcy Łomianek i Czosnowa protestowali przeciwko wycenom gruntów pod S7
„Wyceny są bardzo niesprawiedliwe”. „To nasz dobytek, nasze mienie, nasze życie” – mówili protestujący. Mieszkańcy...
Uderzyła w zaparkowane samochody w Łomiankach Chopina. Miała 2 promile
Blisko 2 promile alkoholu miała 28-latka, która w środku nocy w Łomiankach doprowadziła do zderzenia z dwoma...
Straż Miejska 24/7, wakaty w Policji i czwarty dzielnicowy. Zobacz VIDEO z posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa
3 września 2026 r. odbyło się posiedzenie Komisji Bezpieczeństwa Rady Miejskiej w Łomiankach. Podczas posiedzenia...
Co zmieni się w rejonie Warszawskiej i Baczyńskiego? Konsultacje projektu planu trwają
24 sierpnia rozpoczęły się konsultacje społeczne projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego...
Kasztanowa Park – jest plan, są pytania. Dyskusja o zieleni, zabytkach, deweloperce…
Trwają konsultacje społeczne projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Kasztanowa Park” w...
Ratusz jako Centrum Aktywności Mieszkańca w miejscu przedszkola. Urząd rozpoczyna procedurę
Nowy ratusz, Centrum Aktywności Mieszkańca, garaż i podziemne ukrycie dla 500 osób – wszystko w miejscu dzisiejszego...
„Informacje z Mazowsza” – program informacyjny samorządu województwa mazowieckiego #165
W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego "Informacje z Mazowsza" mówimy m.in. o...
Ruszyły zapisy na 11. Sztafetowy Bieg w Łomiankach. Sztafety, nordic walking i biegi dla dzieci
10 października w Kampinoskim Parku Narodowym odbędzie się 11. Sztafetowy Bieg w Łomiankach. Na uczestników czekają...
Kolej do Łomianek rozpala wyobraźnię? Sprawdzamy fakty i to, co naprawdę wynika z dokumentów
W ostatnich dniach pojawiają się artykuły, które mogą wpływać na wyobraźnię mieszkańców i sugerować, że Łomianki...












Mój komentarz jest taki: czasami terapia szokowa jest potrzebna i to co tu czytam nie jest niczym strasznym.
W gminie Łomianki, mamy do czynienia niestety z pewnymi koteriami, lokalnym partyjniactwem i różnymi interesariuszami. Zamiast doprowadzać do jakiegoś wspólnego rozwiązania, do dobrego kompromisu, wszyscy okopali się i nikt nie jest skory do porozumienia. Ten nie lubi tej, tamta chce dopiec tamtemu itd.
W takim wypadku, niech inni narzucą co ma się dziać, to może większość oprzytomnieje, bo to zaczyna przypominać węzeł gordyjski, który ktoś musi przyjść i po prostu przeciąć. Dobrze, że to nie jest państwo, a „tylko” gmina, bo tam wyżej nie lepiej.
– „Wyrzucone plany inwestycyjne?” szkoda pieniędzy na projekty, ale czasami dla uzdrowienia trzeba chwilę bólu wytrzymać i przełknąć stratę, by zyskać później. A nie było takich sytuacji i bez RIO?
– „nie uwzględniono też środków na działalność organizacji pozarządowych?” są organizacje i organizacje, tj.: takie, który braku nie zauważymy, bo nie przynoszą nazbyt dużo pożytku, a i takie które są bardzo przydatne. Może to okazja do pozbycia się tych pierwszych? A te drugie niech podrzucą zrzutkę, to zadziałamy bezpośrednio.
– „nie uwzględniono żadnych środków na Fundusz Sołecki” – te środki w wielu sołectwach są i tak „przejadane”, wydawane na np. mało znaczące imprezy. Jakoś przeżyjemy.
Nie jest to przyjemna sytuacja, ale czasami może być niezbędna, kiedy każdy grabi pod siebie, po to, by każdy dostał solidny „policzek w twarz” od RIO na oprzytomnienie.
Może zbyt brutalnie, ale szczerze, bo kroczącej gangreny nie leczy się środkami na dobre samopoczucie.