www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

Następny market przy Podleśnej? // VIDEO

16 kwietnia odbyło się posiedzenie Komisji ds. Planowania i Zagospodarowania Przestrzennego, którego tematem było omówienie nieprawidłowości w procesie wydania pozwolenia na budowę obiektów handlu wielkopowierzchniowego u zbiegu ulic Podleśnej i Krzywej na osiedlu Łomianki Górne.

Podczas spotkania mieszkańcy wyrazili swoje zaniepokojenie wydanymi decyzjami, które pozwalają wybudować wśród zabudowy jednorodzinnej kolejnego w Łomiankach marketu. Mieszkańcy też wyrazili swoje rozgoryczenie faktem, ukrywania (jak to określono podczas spotkania) przez Burmistrza i Urząd planów budowy, niewątpliwie uciążliwego dla mieszkańców osiedla, obiektu handlowego. Jak podkreślano podczas spotkania – burmistrz informował zainteresowanych sprawą mieszkańców, że nic nie wie o inwestycji.
Podczas spotkania przedstawiono proces wydawania decyzji wraz z datami świadczącymi o tym, że sprawa trafiła do łomiankowskiego Urzędu rok temu.

Podczas spotkania wiceburmistrz Piotr Rusiecki próbował tłumaczyć sprawę. Deklarował, że „nie ma żadnych nieprawidłowości w działaniu Urzędu w tej sprawie”.
Wiceburmistrz nie odniósł się do meritum sprawy a stwierdzenia Rusieckiego „koledzy z Platformy Obywatelskiej”, „zwykłe pomówienie, które podlega ocenie sądu” nie ułatwiły merytorycznej dyskusji oraz zostały jednoznacznie odebrane przez zgromadzonych mieszkańców jako próbę zastraszenia.

Zapraszamy do obejrzenia zapisu video.

redakcja@lomianki.info


Załączone dokumenty:
Dokumenty prezentowane podczas Posiedzenia Komisji.pdf

 

Następny market przy Podleśnej? // VIDEO

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

16 komentarzy

  1. mieszkaniec

    Kolejna emocjonalna zadyma opozycji. Na spotkaniu widzę całe kierownictwo PO plus ich rodziny i zwykłych członków PO. Po kontroli w Domu Kultury, poprzedniej komisji pana Rusinka (PO) można się tylko pośmiać z tych pseudozarzutów. Co ma obecny burmistrz do pozwolenia budowlanego wydawanego przez Starostę i co ma obecny burmistrz do planu przestrzennego z poprzedniej kadencji który uchwalili radni z PO w 2008r…

    NIC

    a radni opozycji próbują manipulować, jak zwykle.

    Jaka opozycja, taka „zadyma”:)

    0
    0
    Odpowiedz
  2. fijołek

    mieszkaniec, jak byś zapomniał to przypominam Ci że w poprzedniej kadencji kiedy był uchwalany plan zagospodarowania dla Łomianek Starych, to radnymi byli zarówno Tadeusz Krystecki i Piotr Rusiecki, więc twierdzenie pana wiceburmistrza że to wina radnych to jak rozumiem również obu panów?
    Radni tu nic nie manipulują, natomiast nie można tego powiedzieć
    o urzędującej władzy.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Wyborca

    Spotkanie a na nim radni PO, członkowie PO, opozycja z panem Gawdą i panem Dąbrowskim z Prochowni i p. Bergerem. Ciagle te same osoby robią zamieszanie bo zbliżają sie wybory. Szkoda ze zwolennicy PO zagłuszyli wypowiedzi wiceburmistrza przy akceptacji p.przewodniczacego komisji z PO.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Maju

    Szkoda gadać. Kolejna hucpa opozycji. Na tym terenie obowiązują przecież plany. Państwo radni zamiast robić zamieszanie powinni zając sie prawdziwymi problemami mieszkańców.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. też mieszkaniec

    Proponuję, żebyście Państwo zobaczyli materiał przed jego komentowaniem. Na spotkaniu byli obecni mieszkańcy – może z PO, może z PIS a może znikąd. Pozwolenie na budowę wydaje starosta, ale w trakcie postępowania burmistrz (urząd gminy) wydał dokumenty, które były decydujące w tej sprawie, na ich podstawie starosta wydał pozwolenie na budowę. Plan zagospodarowania jest, tyle że powierzchnie handlowe mogą powstawać w pierzei ulicy warszawskiej – zapraszam Państwa na podleśną, zobaczcie domy, na przeciwko których będą wjazdy dla tirów, może się Państwo zamienicie? I może będziecie chcieli być na miejscu tych, którzy nie zostali zawiadomieni o tym, że zostało wydane pozwolenie na budowę? Problem polega na tym, że żaden z sąsiadów (nawet ten, którego działka PRZYLEGA do terenu inwestycji) nie został zawiadomiony o toczącym się postępowaniu. Pisanie o członkach PO, opozycji, rodzinach, hucpie opozycji jest zwyczajnie nie na miejscu, zapraszam do wysłuchania posiedzenia komisji – pan wiceburmistrz nie chciał się merytorycznie wypowiedzieć, obraził za to mieszkańców już na początku strasząc przepisami kodeksu karnego – za pokazanie dokumentów, które zostały wydane przez urząd gminy.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. pierdu pierdu

    coś jednak jest na rzeczy w sprawach planów zagospodarowania,
    oraz pozwoleń. Gdy nie ma jasnej wykładni prawnej/czyt planów/ dopuszczalne sa takie dziwne zagrywki i jest to jak widać ponadpartyjne. Pieniądze jak widać nikomu nie smierdzą i niema tu nic do rzeczy orientacja polityczna.

    W mętnej wodzie wspaniale łapie się rybki-prawda?

    Przykładem niech będzie pośrednik/naganiacz/ od nieruchomości co poprzednikom tyłek całował a obecnym podaje do grila, tfu stołu. Niejaki Maryjan-G może on uchyli rąbka tajemnicy?.

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Obserwator 2

    Dobry wieczór Panie „mieszkaniec”.
    Stawia Pan sprawę na głowie, więc po korekcie proszę odwrócić temat i postawić na nogach.
    1. Starosta jest od wydawania pozwoleń na budowę, ale najpierw BURMISTRZ wydaje decyzję WZiZT, o ile planu nie ma. Burmistrz ma działać dla dobra mieszkańców, których reprezentuje.
    2. O ile na danym terenie jest Plan Miejscowy – to nie trzeba starać się o WZiZT, tylko zgodnie z postanowieniami planu występuje się wprost do Starostwa o pozwolenie na budowę.
    3. Plan Miejscowy jest czymś w rodzaju „konstytucji” lokalnej, jego postanowienia są nadrzędne i wiążące dla inwestorów i właścicieli działek.
    4. Plan Miejscowy jest uchwalany przez RADĘ Miasta lub Gminy. Kadencja nic do tego nie ma, bo plany nie są uchwalane na kilka lat, tylko na bardzo długie lata. większość planów powstaje w niezależnych pracowniach urbanistycznych. Autor odpowiada za plan, jest zrzeszony w izbie i musi mieć odpowiednie uprawnienia.
    ERGO – wytykanie, że plan dla Łomianek Górnych uchwaliła Rada za poprzedniej kadencji i podczepianie do tego konkretnej partii – jest mało poważne.
    Czy obecny Burmistrz wnioskował do obecnej Rady (jakakolwiek ona by nie była) o wprowadzenie zmian do tego planu ???
    Z video dowiedziałem się jak lekko postanowienia planu zostały potraktowane przez urząd. To jest naganne postępowanie, Panie „mieszkańcu”. Proszę to przemyśleć i nie upolityczniać własnych błędów.
    No, chyba, że Pan życzy obecnemu Burmistrzowi i Jego ekipie przegranych wyborów, to rób Pan tak dalej. Ja się będę z ciekawością przyglądał. Odsyłam do tekstu „Przystanek do wariatkowa”.
    Pozdrowienia, Obserwator 2.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Sąsiad

    Pan Rusiecki pokazał na co go stać i jaki ma stosunek do problemów mieszkańców. Bardzo dobrze mu wychodzi obrażanie i zastraszanie mieszkańców, którzy tylko chcą, aby burmistrz opłacany z pieniędzy podatników dbał o interes mieszkańców Łomianek.

    Widzę, że tu jakiś oszołom też szaleje pod wieloma nickami „#mieszkaniec IP: 83.24.55.*” ” #Wyborca IP: 83.24.55.*” „#Maju IP: 83.24.55.*”

    0
    0
    Odpowiedz
  9. j23

    Pod tymi wpisami kryje się właśnie Rusiecki, który zapomniał napisać jaką opinię w tej sprawie wydał organ czyli burmistrz Łomianek.
    Rusiecki zapomniał również napisać, że plan nie zezwala na usługi uciążliwe, czyli centrum handlowe i gdyby nie pismo/opinia, to Starosta nie wydałby pozwolenia na budowę.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Maju

    A kto pozwolił temu lomianki info nagrywać te spotkania, komisje i rady? Czy ma pozwolenie od Pana Burmistrza na piśmie na nagrywanie i fotografowanie?
    Ktoś się powinien tym zająć i powinien to być Pan Burmistrz Piotr Rusiecki. Jakiś regulamin i po problemie. Inaczej ludzie będą patrzeć na coś co nie powinno ujrzeć światła dziennego.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. magda

    Ludziom ciagle żle ,a co tak np.chcielibyście mieć na tym miejscu wubudowane? Lepiej chyba market niż jakiś glośny zakład produkcyjny.

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Obserwator 2

    Szanowna Pani, obowiązujący plan miejscowy określa dokładnie co może być wybudowanie w tym miejscu. Proszę dokładnie zapoznać się z faktami i proszę uwzględniać, że plan jest prawem nadrzędnym dla danego terenu.
    Każdy plan, proszę Pani, naprawdę niezależnie kto go uchwalał. Plany nakazują w którym miejscu ma być posadowiona dana zabudowa i czy ma tworzyć pierzeję, czy może nie. Ważne jest, czy linia zabudowy usługowej jest odsunięta od granicy działki, czy nie, czy ma być zgodna z linią obowiązującej zabudowy, itd.
    Proszę uważnie zapoznać się z video. Moim zdaniem urząd wykazał się daleko idącą elastycznością w podejściu do obowiązującego w Łomiankach Górnych prawa. Niech się odpowiednie urzędy o tym wypowiedzą.
    Pozdrawiam Panią i życzę miłego dnia, Obserwator 2.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. M2013

    Brawo. Spokojnie, rzeczowo i merytorycznie. Bez demagogii.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. sąsiad nie z PO

    Pani „magda” – market może nawet i niechby sobie stał, tylko niech inwestor zrobi wjazdy do niego od ulicy Warszawskiej, a nie ludziom po ogrodzeniach! Chyba mocno był pewien wszystkich pozwoleń z naszego Urzędu, skoro nawet nie zakupił pustej działki widocznej na planie. A ulicę Podleśną kto mu potem przebuduje? To droga gminna, więc i Pani się dołoży ze swoich podatków.
    Widać że kierowniczka Referatu Inwestycji wpatrzona w Rusieckiego jak w obrazek, podpisuje co się jej podsunie, więc nawet się Pani „magda” nie dowie na co pójdą jej pieniążki…

    0
    0
    Odpowiedz
  15. Obserwator 2

    Dobry wieczór „sąsiedzie nie z PO”,
    pozwolę sobie zauważyć, że nie o pieniążki tutaj chodzi, ale o dosyć poważne kwoty, które w sumie mogą zaważyć na jakości życia wszystkich mieszkańców. Ale nie będę się czepiał, bo rozumiem, że to taki kolokwialny zwrot.
    Może jednak Pan ma rację i to jest jakaś sugestia ? Może tu i teraz nie rozróżnia się pieniędzy od „pieniążków” ?
    – Lecz do powieści:
    słusznie podnosi Pan kwestię wjazdu zgodnego z planem miejscowym. Przebudowa w sumie małej uliczki, kwestia własności drogi publicznej, następnie urządzenie i funkcjonowanie parkingu de facto w strefie mieszkaniowej, kwestia luzackiego traktowania nakazanej w planie zabudowy pierzejowej – to wszystko skłoniło Starostwo do próby wpłynięcia na inwestora. Można wszystkiego dowiedzieć się z video, ciekawostka.
    A gdyby jasno powiedzieć Inwestorowi, że jest mile widziany, ale prawo miejscowe ma uszanować i np. zrobić parking podziemny ?
    – Tak, wiem, to jest kosztowne w realizacji i zmusza do zrobienia indywidualnego projektu, nie daje pola do wciskania na siłę gotowych obiektów sieciowych.
    Smutne, ale może mam trochę racji ?
    Pozdrowienia, Obserwator 2.

    0
    0
    Odpowiedz
  16. też mieszkaniec

    Mieszkańcy napisali do burmistrza pismo w sprawie zatrzymania inwestycji – wskazując na rozwiązanie prawne, które mógłby zastosować. Burmistrz w odpowiedzi odpisał mieszkańcom, że inwestycja jest zgodna z planem – plan przewiduje zabudowę usługową nieuciążliwą w pierzei ulicy warszawskiej. Nie Podleśnej. Dlaczego inwestycja jest zgodna z planem? No właśnie. tego się nie dowiemy.

    0
    0
    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *