www.LOMIANKI.INFO – LOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-KULTURALNY

www.LOMIANKI.INFO
ŁOMIANKOWSKI INFORMATOR SPOŁECZNO-BIZNESOWY

Małe problemy organizacyjne

2 października odbył się w Łomiankach Mazovia MTB Marathon. Od czytelnika ul. Prostej otrzymaliśmy list, w którym mieszkaniec ulicy Prostej zwraca uwagę na pewne (naszym zdaniem minimalne) niedociągnięcia organizacyjne.
O ustosunkowanie się do listu poprosiliśmy głównego organizatora imprezy, którym jest Cezary Zamana – mieszkaniec Łomianek.

Poniżej publikujemy list czytelnika oraz komentarz organizatora.

redakcja@lomianki.info


Szanowni Państwo!

na początek maila serdecznie gratuluje imprezy jaka wczoraj rozegrła się pod moimi oknami, widok zadowolonych zawodników jak mówi reklama „”bezcenny””, mimo że mieszkańców ulicy Prostej 33 spotkały niemiłe utrudnienia. Zablokowano nam dojazd do posesji ale nie mam żalu, impreza nie odbywa sie co tydzień, a być może w przyszlo rocznej sam wezme udział.

Nie mniej postanowiłemm podzielić się z Państwem jako organizatorami i moja ulubioną łomiankowską gazeta sytuacją jaka wczoraj miała miejsce.

Jak wspomniałem powyżej, dojazd do ul. Prostej 33 został zablokowany przez radiowoz, który stanął w poprzek ulicy Sierakowskiej. Pomijam fakt że pan sierżant sztabowy, który był na miejscu nie umiał udzielic mi odpowiedzi na pytanie jak mogę dojechać do domu na Prostej 33. Kazał sprawdzic czy jest już wolny wjazd od krajowej 7mki tzw. wyłomem do ulicy która chyba nie ma nazwy, jest ona rownoległa do Kolejowej i łaczy sie prostopadłe z ul. Prosta 33. To sie nazywa „”policja wyznaczyla objazdy””???

Pan Piotr Krakowiak z biura zawodow powiedział mi że organizatorzy dopelnili wszelkich formalności, a za zabezpiczenie zawodow i wyznaczenie objazdu odpowiada Straż Miejska i Policja. No coż, chyba jednak niebardzo to zabezpieczenie się udało…

Zaparkowalem grzecznie auto na Sierakowskiej i udałem sie na piechotę do domu rozumiejąc że mój wjazd w Prostą stanowiłby zagrożenie dla zawodnikow. Jakież było moje zdziwienie gdy po przejściu 30 metrow na mej drodze pojawili się rowerzyści (to mnie akurat nie zdziwiło) i samochody jadące od ulicy Kołataja (zalączam zdjecia).

Jakież było moje zdziwienie kiedy moja żona bez problemu wyjechała z Prostej 33 skrecając w lewo do Sierakowskiej (gdzie stał sierzant sztabowy) ładujac się miedzy zawodników. Jedynym „”zabezpieczeneim”” wyjazdu z Prostej 33 byla czerwono-biała wstęga leżąca na ziemi. Leży ona do dziś i jeśli jej nie uprzątniecie, do jutra do godziny 8 rano powiadamiam Straż Miejską, bo bawić sie możecie ale na śmiecenie na Prostej 33 zgody mieszkańców nie będzie.

Pan sierzant sztabowy na moje żądanie zabezpieczenia wyjazdu od Kołataja i Prostej 33 tak aby nie doszło do tragedii powiedzial, że te ulice zabezpieczaja wolontariusze i nie pofadygował się aby wezwać kogoś do sprawdzenia co się dzieje, dlaczego zabezpieczany teren jest nieszczelny i samochody wprawdzie wjechać na Prosta 33 nie mogą bo dostępu pilnuje sierzant sztabowy to już wyjechać z Prostej i z Kolataja wprost na zawodnikow mogą.
Brak reakcji ze strony Policji jest karygodny a i do Państwa mam żal że niezabezpieczyliście odpowiednio terenu zawodów.

Mam też żal, ze mieszkancy Prostej 33 nie byli poinformowani o zawodach, nie zostały wyznaczone prawidłowo objazdy. Weźcie to pod uwagę planując kolejne tego typu imprezy.

Ciekawe kto z wladz gminy wezmie odpowiedzialność za wydanie zgody na tak „”zabezpieczona”” impreze masowa.

Załączam kilka fotek dla zobrazowania sytuacji, jeśli Państwo z gazety chca to mogą je wykorzystac (oczywiście dysponuje lepszej jakości fotkami) a także fragmentow mojego maila do podzielenia sie z innymi mieszkancami Lomianek moimi spostrzeżeniami z organizacji zawodow.

Jeszcze raz gratuluję i proszę na przyszlość o więcej rozsądku. A i pamiętajcie o uprzątnięciu taśmy.

pozdrawiam A.


Trasa maratonu została szczegółowo omówiona z Komedantem Policji i Strażą Miejską, oraz z OSP Łomianki. Od strony zabezpieczenia dla uczestników maratonu to się sprawdziło. Samo rozwiązanie dla mieszkańców również miało być lepszym rozwiązaniem, gdyż na początku startu maratonu w godzinie 11.00-11.10 opaska przy ulicy Kolejowej dwupasmówki i kawałek ze startu ul. Sierakowskiej był zablokowany, a w tym czasie nie było utrudnień na ul. Prostej. A gdy zawodnicy wracali na metę ul. Prostą to opaska była już wolna, co umożliwiało dojazd do posesji przy ul. Prostej ulicami prostopadłymi tj. ul. Kołłątaja. Przy odprawie ze służbami była informacja że samochody można przepuszczać z kierunkiem jazdy zawodników.

Zawiodła informacja dla mieszkańca ul. Prostej 33 że można dostać się do posesji objazdem.
Z mego doświadczenia nie drążąc zbyt długo problemu uważam, że zabrakło mojego wspólnego spotkania ze służbami Policji, Straży Miejskiej i OSP Łomianki, a były spotkania oddzielne, co mogło spowodować współpracy tych służb miedzy sobą.

Jeśli będziemy organizować maraton w przyszłym roku zadbam by poza bezpieczeństwem uczestników maratonu również zadbać o informacji o objeździe dla mieszkańców posesji przy trasie maratonu.

Przepraszam za utrudnienia, których mam nadzieje zbyt wielu mieszkańców nie doznało.

ze sportowym pozdrowieniem
Cezary Zamana mieszkaniec Łomianek


Małe problemy organizacyjne

Małe problemy organizacyjne

Małe problemy organizacyjne

Małe problemy organizacyjne

KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO

Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *