Niszczarka
Po ostatniej sesji rady Łomianek znów odżyła sprawa rzekomego niszczenia dokumentów przez byłego burmistrza Łucjana Sokołowskiego. Po co Sokołowski wynajął specjalną firmę do niszczenia urzędowych papierów?
Na jednej z ostatnich sesji burmistrz Wiesław Pszczółkowski skierował do radnych tzw. bilans otwarcia, w którym zawarł informację o stanie, jaki zastał po objęciu urzędu. Z bilansu wynika, że obejmując biuro otrzymał zaledwie sześć segregatorów z dokumentacją z ostatnich ośmiu lat. Duża szafa znajdująca się w gabinecie burmistrza była pusta. Pracownicy urzędu twierdzą jednak, że wcześniej szafa była wypełniona aktami i segregatorami – pisze mieszkaniec Łomianek, który był obecny na sesji rady. Gdzie się podziały dokumenty? Mówi się, że ustępujący burmistrz Sokołowski wynajął firmę niszczącą dokumenty i w ostatnich dniach urzędowania pozbył się większości papierów. Czy sprawa oprze się o prokuraturę?
– Jestem na etapie rozważania takiego rozwiązania – mówi obecny burmistrz Wiesław Pszczółkowski. – Rzeczywiście w urzędzie jest faktura na zniszczenie 180 kg dokumentów, które odbyło się między turami wyborów. Byli za to odpowiedzialni sekretarz miasta oraz kierownik wydziału administracyjno-gospodarczego. Jest to o tyle dziwne, że niszczenie było załatwiane na najwyższym szczeblu urzędu. Szeregowi pracownicy nic o tym nie wiedzą. Pani kierownik twierdzi, że były to stare, niepotrzebne dokumenty.
Dla burmistrza sprawa jest jak widać na razie niejasna, za to na forach internetowych Łomianek wprost zrzuca się winę na byłego burmistrza. Nie pierwszy raz zresztą internet jest w Łomiankach forum anonimowej walki politycznej.
– Tylko nietypowe papiery trafiały do mnie na papierze i to z reguły jako kopie – komentuje zarzuty były burmistrz Łucjan Sokołowski. – Łomianki mają jeden z najnowocześniejszych systemów informatycznych ewidencji i obiegu dokumentów. Wszystkie przyjmują odpowiedni urzędnicy kancelaryjni. Dokumenty są natychmiast skanowane i trafiają do tegoż systemu w postaci elektronicznej, a ich papierowe oryginały do archiwum lub pracowników merytorycznych.
Burmistrz zaś ma dostęp do każdego z nich, jednak nie w formie papierowej, lecz elektronicznej, poprzez ekran komputera spoczywającego na jego biurku – wyjaśnia Sokołowski. – Przynajmniej tak było za mojej kadencji. W tej sytuacji nie można oczekiwać stosów ważnych dokumentów w burmistrzowskim gabinecie.
– Jeśli chodzi o fakturę, to istotnie, po wyborach samorządowych sekretarz gminy zamówiła firmę do niszczenia papierów – kontynuuje były burmistrz. – W urzędzie jest obowiązek archiwizowania niektórych dokumentów papierowych, inne natomiast są co pewien czas usuwane. Jest to standardowa czynność w każdym urzędzie. Niszczona jest dokumentacja, która nie podlega archiwizacji, a ze względu na znajdujące się w niej dane osobowe nie może być wyrzucona na makulaturę.
Nie dotyczy to dokumentów zapisanych w systemie elektronicznego obiegu dokumentów, których żadna niszczarka do papieru nie jest w stanie zniszczyć i które nie są w ogóle niszczone, lecz wszystkie przechowywane na serwerze urzędu. Osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia i umiejętnie posługująca się systemem, zwłaszcza burmistrz, może bez trudu dotrzeć do każdego z nich.
– Tym razem zniszczeniu uległy materiały pomocnicze z wyborów samorządowych – wyjaśnia Sokołowski. – Nie wykorzystane wielkoformatowe obwieszczenia wyborcze, zbędne kserokopie materiałów z sesji zbierane przez dwie kadencje, czy też nieaktualne już oferty szkoleniowe. Jeśli burmistrz Pszczółkowski skieruje sprawę do prokuratury może się po prostu ośmieszyć z powodu nieznajomości procedur kancelaryjnych. Smutniejsze jest jednak to, że poprzez generowanie tego typu plotek nowy włodarz gminy bezmyślnie podważa zaufanie mieszkańców do urzędu, który przecież sam obecnie sprawuje. Doprawdy nie wiem, jak mu w tej sytuacji pomóc – ironizuje poprzednik Pszczółkowskiego.
mz
Echo Łomianek i Bielan 5 (86) 2007
„
KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
Pomnik „Bohaterów Poległych w Obronie Ojczyzny” ma nowe miejsce. Trwa przebudowa przy Warszawskiej
Pomnik upamiętniający „Bohaterów Poległych w Obronie Ojczyzny”, który stał w rejonie skrzyżowania ulic Warszawskiej i...
„Informacje z Mazowsza” – program informacyjny samorządu województwa mazowieckiego #171
W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego "Informacje z Mazowsza" mówimy m.in. o...
XXVI Marsz do Palmir. Uczestnicy przejdą szlakiem pamięci
2 listopada w Łomiankach odbędzie się XXVI Marsz do Palmir. Uczestnicy wyruszą sprzed kościoła św. Małgorzaty, by...
Struga Dziekanowska wysycha. Czy oczyszczone ścieki uratują jeziora i sytuację hydrologiczną Łomianek?
Wysychająca Struga Dziekanowska i coraz niższy poziom wody w okolicznych jeziorach mogą doprowadzić do nieodwracalnych...
XI Bieg Sztafetowy w Łomiankach. Biegi przełajowe, sztafeta, nordic walking i wspólne ognisko
10 października 2026 roku odbyła się XI edycja Biegu Sztafetowego w Łomiankach. Mimo lekko deszczowej pogody...
Czy konieczna jest zmiana uchwały krajobrazowej w Łomiankach? Weź udział w prekonsultacjach
Część przedsiębiorców w Łomiankach nie dostosowała reklam i szyldów do uchwały krajobrazowej i domaga się zmian w jej...
Nowa fotowoltaika na oczyszczalni ZWiK Łomianki. Sprawdzamy, kiedy inwestycja się zwróci
Oczyszczalnia ścieków w Łomiankach zużywa rocznie energię elektryczną wartą blisko 2 mln zł netto. Nowa instalacja...
Pamięć bitwy pod Łomiankami i amerykańskich lotników. Uroczystość na cmentarzu w Kiełpinie
W Kiełpinie przypominano, że historia Łomianek nie jest zamknięta w podręcznikach i datach. Miejsca, którymi dziś...
71-letni mieszkaniec Łomianek zatrzymany. Szukały go dwa sądy
71-letni mieszkaniec gminy Łomianki był poszukiwany przez dwa warszawskie sądy w celu odbycia kary pozbawienia...










0 komentarzy