Podatek śmieciowy – co dalej?
27 maja nastąpiło otwarcie ofert w postępowaniu na odbiór odpadów komunalnych z terenów naszych nieruchomości. Przetarg podzielony był na dwie części. Pierwsza część obejmowała odbiór odpadów komunalnych z naszych posesji, druga część – organizację Gminnego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych GPSZOK.
Do pierwszej części przetargu stanęło 6 firm. Najniższą ofertę złożyła firma SITA z Warszawy (wykaz wszystkich firm i wysokość ofert podaję na swojej stronie internetowej). Oferta firmy SITA na wywóz odpadów do roku 2015 wynosiła 5 835 833, 68 zł. Niestety, oferta ta jest zbyt droga jak na początkowo przewidziane przez gminę środki (4 441 676, 00 zł).
W drugiej części przetargu startowało 5 firm. Najniższą ofertę złożyła firma BŁYSK z Otwocka, która za opiekę nad GPSZOK-iem do roku 2015 chciała 194 000, 00 zł. Jest to zaskakująca kwota, gdyż gmina wyceniła to zadanie na ponad dwa razy więcej – 492 319, 60 zł.
Co te wyniki oznaczają dla Mieszkańców? Po analizie kwot z przetargu można spodziewać się, że Burmistrz wystąpi do Rady Miejskiej o zmianę (zwiększenie) przyjętej w grudniu stawki tzw. podatku śmieciowego. Zgodnie bowiem z założeniem ustawodawcy, system śmieciowy powinien się bilansować, co oznacza, że wpływy z opłat od mieszkańców powinny w całości pokrywać wydatki powiązane z systemem śmieciowym. Innymi słowy, gmina na całym systemie nie może ani zarabiać, ani też tracić finansowo.
Na wydatki związane z systemem śmieciowym składają się przede wszystkim opłaty dla firm obsługujących system oraz koszty własne Urzędu Miasta, związane z prowadzeniem obsługi administracyjnej systemu. Jak wynika z podanego wcześniej zestawienia, istnieje zasadnicza różnica pomiędzy środkami zakładanymi przez Gminę, a kosztami przewidzianymi w najkorzystniejszej ofercie na odbiór śmieci. Niestety, jedyną możliwością zrównania tych wartości jest podniesienie pierwotnie zakładanej, ośmiozłotowej stawki podatku dla Mieszkańca Łomianek.
Znając ceny zaproponowane przez firmy startujące w przetargu, można precyzyjnie wyliczyć stawkę, jakie mieszkańcy powinni zapłacić za usługi śmieciowe. Znając stosunki w Radzie, Burmistrz powinien zatroszczyć się o przejrzystą i pełną informację dla Radnych i Mieszkańców Łomianek. Sprawa jest bowiem zbyt poważna, by rozgrywać wokół niej wojenkę polityczną czy propagandową. Niepokój w tej materii budzi niestety tytuł artykułu w ostatnim numerze biuletynu urzędowego oraz informacje prasowe o poprzetargowych komentarzach najwyższych urzędników gminy.
Radni po otrzymaniu materiałów, powinni dokładnie przejrzeć kalkulację nowych kosztów systemu śmieciowego. Nie ukrywajmy, tzw. opłata śmieciowa jest niczym innym jak podatkiem. Władza uchwałodawcza zobligowana jest zatem do wzmożonej kontroli wysokości przyszłej „daniny publicznej”. Wysokość podatku śmieciowego powinna być tak ustalona, aby nie była ani rażąco niska, czyli niegwarantująca samofinansowania się systemu, ani też rażąco wysoka, obciążająca mieszkańców w sposób nadmierny.
Już niebawem Radni staną przed decyzją, czy zwiększać tzw. stawkę śmieciową. Mieszkańcy oczekują jak najniższych opłat – zgodnie z ustawą nie mają jednak wpływu na wybór firmy oraz kosztów odbioru śmieci ze swojej posesji. Monopolizacja rynku śmieciowego w Łomiankach nie może odbić się negatywnie na ich kieszeniach.
KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW LOMIANKI.INFO
Komentarze zamieszczane na portalu są opinią użytkowników.
4 komentarze
Wyślij komentarz
Otwarte Ramiona z Dziekanowa Leśnego dla Amelki. Karolina Szczepaniak chce ustanowić rekord Guinnessa
Fundacja Otwarte Ramiona z Dziekanowa Leśnego wraz z olimpijką Karoliną Szczepaniak organizują kolejną wspólną akcję...
Trasa S7 Kiełpin–Warszawa tematem obrad na Bielanach. Wpływ inwestycji na środowisko i infrastrukturę
4 marca 2026 roku odbyło się posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska Rady Dzielnicy Bielany m.st. Warszawy, którego...
Z Łomianek na mistrzostwa świata. Catch’n Serve Ball rozwija się w naszym mieście
Catch’n Serve Ball to stosunkowo młoda dyscyplina sportu, która dopiero zaczyna zdobywać popularność w Polsce. Jednym...
Policjanci z Łomianek i Babic zatrzymali czterech mężczyzn z narkotykami
Policjanci z komendy w Starych Babicach oraz komisariatu w Łomiankach zatrzymali w ostatnich dniach czterech mężczyzn...
Zmiany w planie zagospodarowania w Sadowie. Więcej działek budowlanych, usługowo-produkcyjnych
Projekt MPZP „Sadowa-Południe” zakłada zmianę części terenów usługowych na usługowo-produkcyjne, wyznaczenie nowych...
Dom Dziennego Pobytu w Łomiankach? Rodziny osób z niepełnosprawnościami składają petycję
W Łomiankach przeanalizowano funkcjonowanie systemu wsparcia osób z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów,...
Rozpoczynają się prace na trasie S7 Czosnów – Kiełpin. Rusza pierwszy etap inwestycji na terenie gminy Łomianki
Rozpoczynają się przygotowania do budowy odcinka drogi ekspresowej S7 pomiędzy Czosnowem a Kiełpinem. Pierwsze prace...
Zebrania osiedlowe w Łomiankach. Zdecyduj o wydatkach z budżetu osiedli
W najbliższych dniach w Łomiankach odbędą się zebrania osiedlowe, podczas których mieszkańcy będą mogli wziąć udział w...
Co ze szkołami w Łomiankach. Czy mróz spowoduje ich zamknięcie?
Mimo siarczystych mrozów i decyzji części samorządów o zawieszeniu zajęć, szkoły w Łomiankach pozostają otwarte....












Przecież stawką za odbiór odpadów podali radni Pana Burmistrza?
Wygląda na to że nie dokładnie to razem wyliczyli, teraz to niech radni klubu Łomianki i Pan Burmistrz szukają wyjścia z tej patowej sytuacji, uważam że radni opozycyjnie nie powinni zgodzić się na podwyższenie opłat.
do „filołek”
Nie ma sensu teraz szukać afer. Jak trzeba podnieść opłaty to trzeba. System ma się samofinansować.
Mam nadzieję, że ta sprawa nie będzie kolejnym pretekstem do kłótni i rozgrywek politycznych między duetem Dąbrowski-Rusiecki kontra radni.
Nie chodzi tu o niedokłądne wykiczenia. Wiadomo, że przetargi żądzą się swoimi prawami i czasem tak bywa, że firmy skłądają wygórowane oferty. Szczególnie, gdy wiadomo, iż nie ma czasu na powtórzenie przetargu.
Stąd moje pytanie – dlaczego ten przetarg został ogłoszony tak późno? Przecież od czasu uchwalenia stawek minęło już ponad pół roku. Śmiało można było przygotować przetarg wcześniej i ogłosić na początku stycznia. Wtedy byłaby jeszcze możliwość działąnia, a tak to jest już po ptokach.
Chciałem zaznaczyć, że na spotkaniu śmieciowym były proponowane stawki 15 zł sort i 30 zł jak leci od mieszkańca. jest to i tak bardzo dobry wynik. Chodziło o to, aby – być może zbyt niską – maksymalną stawką ograniczyć możliwość sztucznego zawyżania ofert przez firmy startujące do przetargów. Jakby zostało te 15/30 zł to byśmy tyle albo i więcej płacili, bo trudno przyjąć, że firmy startujące w przetargu nie znałyby tej kwoty. 10-11 zł za mieszkańca to będzie niewiele więcej niż do tej pory niektórzy płacili, a w zamian mamy mieć czyste lasy oraz recycling.
Osobiście wolę takie podejście i kwota mnie jako płatnika tego podatku satysfakcjonuje.